W jakiej fazie cyklu koniunkturalnego obecnie znajduje się nasza gospodarka?

Jesteśmy na fali wznoszącej. Jednak o ile w 2015 r. PKB wzrósł realnie o 3,6 proc., to zauważalne już było spowolnienie tempa wzrostu inwestycji i słabsze tempo wzrostu spożycia publicznego. Chcąc zwiększyć dynamikę wzrostu gospodarczego, tworzyć nowe miejsca pracy i zwiększyć poziom inwestycji, musimy tworzyć dodatkowe bodźce. Ostatnia decyzja o inwestycji Mercedesa jest przykładem takiego impulsu dla Dolnego Śląska. Choć jest to inwestycja zagraniczna, to stworzy ona rozbudowany łańcuch kooperacji w polskiej gospodarce. Innego rodzaju bodźcem było zminimalizowanie nieuczciwej, zagranicznej konkurencji na rynku stali. Dokonaliśmy tego poprzez poprawę ochrony granic i aktywność na forum europejskim. To poprawiło kondycję polskich hut. Ostatnie dane o bardzo szybkim, wynoszącym ok. 6 proc. r/r wzroście produkcji świadczą o tym, że polski przemysł zmierza w dobrym kierunku.

Czy polska gospodarka w kolejnych kwartałach może rozwijać się w tempie 5 proc. plus?

Oczekujemy przyspieszenia dynamiki PKB, a realne wydaje się przesuwanie się w kierunku ok. 4 proc. wzrostu w kolejnych kwartałach. Istotne znaczenie będzie miało przyspieszenie inwestycji środków unijnych na lata 2014-2020, jak również uruchomienie Polskiego Funduszu Rozwoju. Wesprzemy to wachlarzem prawnych i instytucjonalnych rozwiązań nakierowanych na ułatwienie codziennego prowadzenia działalności gospodarczej. Potencjał rozwojowy naszej gospodarki jest potężny – wynika to z jednej strony z przepaści cywilizacyjnej w stosunku do najbardziej rozwiniętych gospodarek świata, którą cały czas nadrabiamy, a z drugiej strony z przedsiębiorczości i świetnego wykształcenia polskiego społeczeństwa. Musimy tylko ten potencjał odpowiednio wykorzystać.

Jakimi narzędziami Ministerstwo Rozwoju będzie wspierać polskich przedsiębiorców?

Chcemy stworzyć polskim przedsiębiorcom warunki do zwiększania skali działalności i możliwości konkurowania na rynku globalnym. Zainicjowane już zostały m.in. prace nad „Konstytucją dla biznesu”. Stworzy ona fundamenty do prowadzenia działalności gospodarczej, ograniczy bariery i uprości procedury. Zwiększymy innowacyjność polskich firm poprzez zachęcenie ich do inwestycji badawczo-rozwojowych i współpracy ze środowiskiem naukowym. W większym stopniu wykorzystamy inteligentne specjalizacje, zachęcimy przedsiębiorców do ściślejszej współpracy, m.in. poprzez klastry. Wprowadzimy nowe instrumenty, takie jak Fundusz Gwarancyjny dla rozwoju innowacyjności MŚP oraz Program „Start in Poland” dla młodych firm.

Ekspansja polskich przedsiębiorstw – czy Polska ma szansę na konkurowanie z bogatszymi państwami UE?

Tutaj kluczowy będzie wzrost konkurencyjności naszych firm. W eksporcie zaawansowanych technologicznie produktów i usług Polska wypada znacznie gorzej od krajów wysoko rozwiniętych, bo wzrost polskiej gospodarki opiera się głównie na niskich kosztach pracy i wyrobach średniej i niskiej techniki. Dlatego konkurowanie na zagranicznych rynkach będzie zależeć od większych nakładów na infrastrukturę naukowo-badawczą i wsparcia finansowo-ubezpieczeniowe dla podmiotów podejmujących innowacyjne, a tym samym ryzykowne projekty. Dzięki większej innowacyjności naszych towarów polscy producenci przesuną się do bardziej zyskownych ogniw w łańcuchach produkcji globalnej.

Perspektywy dla polskiego eksportu – czy nadal możemy utrzymać roczną nadwyżkę w handlu, którą mieliśmy w 2015 r.?

Tak, choć duży wpływ na dynamikę wzrostu światowego handlu mają niskie ceny ropy, niska inflacja oraz niskie, a niekiedy ujemne, stopy procentowe. Kluczem do podnoszenia konkurencyjności na rynkach zagranicznych jest skuteczna promocja polskich towarów i rozpoznawalnych polskich marek. Sprzyjać temu będzie jednolita polityka i spójna strategia promocyjna kraju oraz konsolidacja kompetencji i instrumentów wsparcia. Możemy więc oczekiwać, że w 2016 r. polski eksport wyniesie ok. 7 proc. Oznacza to drugi rok z rzędu nadwyżki obrotów towarowych.

Jakie są główne założenia rządowego Planu na Rzecz Rozwoju?

Celem Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest tworzenie wysokiego dochodu narodowego, poprzez oferowanie zaawansowanych technologicznie produktów i usług. Dzięki większej wartości dodanej można je oferować po wyższych marżach. By stworzyć warunki do rozwoju takich dóbr i usług, będziemy wspierać wybrane gałęzie przemysłu, pełniej wykorzystywać ich potencjał, korzystać z zagranicznych doświadczeń, kapitału i know-how, jak również aktywnie wspierać działalność eksportową polskich przedsiębiorców. Udrożni to mechanizmy inwestycyjne firm i stworzy korzystny klimat dla ich pomysłowości i ekspansji na zagranicznych rynkach. Przy współpracy z kapitałem zagranicznym będziemy korzystać ze sprawdzonych doświadczeń i pomysłów i mądrze przenosić je na polski grunt. Naszym strategicznym celem jest pomnażanie polskiego kapitału finansowego, społecznego, technologicznego i edukacyjnego. Polskie firmy dostaną pozytywny impuls od Państwa, który pobudzi ich rozwój i stworzy warunki do powstawania wysokopłatnych miejsc pracy.