oworking, czyli tzw. ,,biurka na godzinę” cieszą się w Polsce coraz większą popularnością. Dla kogo są one dedykowane? Kto z nich korzysta?

Nie ma jednej prostej definicji, którą można określić użytkowników co-workingów. To są tak zróżnicowane i wielobarwne społeczności. I na tym właśnie to polega! Dzięki temu co-workingi mogą zaskakiwać licznymi kontrastami i niespodziankami.

Współpracując z firmą Adgar Poland, która odpowiada za koncept Brain Embassy, widzimy doskonale jak ogromny sukces odnoszą przestrzenie co-workingowe (lub co-creatingowe w przypadku BE) i jak bardzo cenione są przez ich użytkowników. Dla nas bardzo ważne jest też to, że projektowane przez nas przestrzenie nie tylko wspierają twórcze myślenie indywidualnych użytkowników biur, ale także pomagają w tworzeniu się nowych społeczności, składających się z osób reprezentujących różne światy – znajdziecie tam freelancerów i start-upy, ale także przedstawicieli korporacji lub małych i średnich firm.

Patrząc od strony czysto biznesowej i organizacyjnej, dla małych firm bardzo ważna jest właśnie ta oferowana przez co-workingi elastyczność i swoboda. Firmy nie muszą uiszczać wysokich kaucji i ponosić kosztów aranżacji wnętrz swoich biur. Jeśli ich firma w przeciągu pół roku rozwinie się i zamiast 3 pracowników zacznie zatrudniać 15 pracowników, to właściciele nie muszą martwić się przebudową biura czy szukaniem nowej, większej siedziby. To właśnie ta swoboda we wprowadzaniu zmian jest bardzo ceniona przez firmy wykupujące abonamenty w co-workingach.

Cały czas widzimy też, jak bardzo ewoluują same przestrzenie co-workingowe. Obecnie istnieją już różne typy tych biur. Od tych, gdzie wszystkie przestrzenie są współdzielone, przez te, gdzie możesz wynająć sobie indywidualne biuro dla swojej firmy. Nad takim projektem pracujemy obecnie z Adgar Poland. W Warszawie powstaje przestrzeń, która połączy zalety pracy w innowacyjnej współdzielonej przestrzeni z dostępem do indywidualnie wydzielonej powierzchni dla każdej firmy. Dzięki temu firmy mogą nadal korzystać z największego atutu co-workingów – wspólnych kreatywnych przestrzeni – zachowując jednak niezależną strukturę swojej firmy.

 

mode:lina: Naszą rolą jest tak projektować te przestrzenie, aby mimo zmieniającej się rzeczywistości pozostawały maksymalnie funkcjonalne i wygodne w użytkowaniu przestrzenie.

 

Zapewnienie komfortu pracy w miejscu tak dynamicznym i skupiającym bardzo różne osobowości o różnej specyfice pracy to nie lada wyzwanie dla projektanta. Na co zwracacie Panowie uwagę planując takie przestrzenie?

Forma to zawsze wynik analizy potrzeb oraz stylu pracy. Chcemy, żeby użytkownicy co-workingów mogli identyfikować się z architekturą biura. Szukamy ​ więc ​ ciekawych inspiracji w tym, co opowie nam o sobie inwestor. To są czasami bardzo proste elementy, nieraz niezauważalne i naszym zadaniem jest je wychwycić i przekuć na funkcję i estetykę. Rozglądamy się za ideą, która stanowi motyw przewodni projektu. Szukamy też sposobów, jak w zaskakujący i zróżnicowany sposób zagospodarować niemal każdą przestrzeń co-workingu oddając ich użytkownikom wnętrze pełne niespodzianek, które mogą odkrywać i którymi mogą się inspirować.

Czym różni się biuro co-workingowe od tego standardowego? Jakie pomieszczenia wchodzą w skład projektu przestrzeni co-workingowej, czym wyróżniają się na tle innych biur?

Zasadniczą różnicę pomiędzy tymi typami biur możemy zobaczyć porównując podział ich przestrzeni. W co-workingach zdecydowanie dominują wspólne strefy wypełnione zróżnicowanymi miejsca mi do pracy i spotkań. Staramy się wykorzystać każdy fragment tych przestrzeni, bo każda, nawet najbardziej nietypowa przestrzeń, jest potencjalnym miejscem do pracy – niezależnie czy to rower w korytarzu, czy hamak w tzw. “nap roomie”.

W klasycznych przestrzeniach biurowych inwestorzy większy nacisk kładą na wydzielenie mniejszych przestrzeni dla różnych zespołów. Widzimy, że od pracy w dużych salach typu open-space pracownicy coraz częściej wolą raczej pracę w małych pomieszczeniach biurowych dla maksymalnie kilkuosobowych zespołów. Dla nas najważniejsze jest jednak to, że całkowicie zmieniła się definicja tego, czym jest nowoczesne biuro, które nie ogranicza się jedynie do jego wyglądu. Coraz częściej celem pracodawców jest już nie tylko piękne i funkcjonalne wnętrze, ale przede wszystkim zaangażowana społeczność, która w nim pracuje oraz je współtworzy. Za rozwój takiego podejścia trzymamy cały czas bardzo mocno kciuki!

Jak powinno być wyposażone takie biuro?

Projektując wyposażenie biur co-workingowych zwracamy szczególną uwagę, żeby te przestrzenie oferowały swoim użytkownikom zróżnicowane funkcje. W ostatnim projekcie dla Brain Embassy w Warszawie we wnętrzu biura ukryliśmy m.in. mini-bibliotekę, salę prób na wzór sali kinowej czy wypełniony zielenią pokój drzemki.

Wszystkie te estetyczne zabiegi podporządkowujemy jednak na pierwszym miejscu funkcjonalności. W co-workingach przebywa codziennie bardzo wiele osób, dlatego muszą być w nich wydzielone przestrzenie do indywidualnej pracy w ciszy. Dlatego nie może zabraknąć w nich specjalnie wyciszonych budek telefonicznych, w których można prowadzić telekonferencje lub poufne rozmowy face-to-face. O sukcesie możemy mówić, gdy wszystkie wykorzystywane rozwiązania stymulują kreatywność i pozwalają na nietypowy sposób pracy. W salach konferencyjnych, dzięki panelom dotykowym, stołom i innym płaszczyznom, po których po prostu można pisać, spotkania przestają być tylko zwykłymi spotkaniami, ale także pomagają generować nowe pomysły i inicjatywy.

Jakie są prognozy, jeśli chodzi o rozwój biur co-workingowych w Polsce, z punktu widzenia architekta?

Ten rozwój ściśle jest powiązany ze zmianami na rynku nieruchomości i rynku pracy. A to wszystko zmienia się niemal z dnia na dzień. Widzimy, jak w zawrotnym tempie rosną potrzeby nie tylko na nowe sposoby pracy, ale także na nowe i inne niż klasyczne formy najmu biur dla małych i średnich firm. Rozwój technologii i zmiany w naszym stylu życia prowadzą do wzrostu liczby przedsięwzięć, które wymagają dużego dynamizmu.

W tym dynamizmie zmian muszą odnaleźć się architekci, którzy będą łączyć ze sobą potrzeby rynku z potrzebami użytkowników biur. Naszą rolą jest tak projektować te przestrzenie, aby mimo zmieniającej się rzeczywistości pozostawały maksymalnie funkcjonalne i wygodne w użytkowaniu przestrzenie.