Rola Polski jako przestrzeni rozwoju przedsiębiorstw, tak krajowych, jak i zagranicznych, intensyfikuje się. Nabraliśmy animuszu, by samodzielnie wyciągać rękę do inwestorów i zapraszać ich do rozwoju w naszych regionach.

Analiza potencjału inwestycyjnego to coraz częstsza inicjatywa samorządowych biur promocji i współpracy z zagranicą. Skonfrontowanie potrzeb biznesu z obecną kondycją lokalnego rynku to z jednej strony możliwość zweryfikowania i usprawnienia przyjętych strategii wzrostu gospodarczego, z drugiej zaś – wyraźny sygnał dla przedsiębiorców o proaktywnej postawie włodarzy i zapowiedź potencjalnej dobrej współpracy. Podjęcie się takiej ewaluacji jest samo w sobie świadectwem silnej świadomości tak obowiązków, jak i perspektyw.

Punktem wyjścia do pogłębionych rozmów o przyszłości jest odpowiednio zarysowana sytuacja bieżąca. Istotne dla potencjalnych przedsiębiorców jest zapoznanie się z obecną kondycją lokalnego rynku, ale cenne jest także uwzględnienie perspektywy historycznej. W Polsce jest to wiedza o tyle ciekawa i barwna, że zarówno metropolie, jak i mniejsze ośrodki po dziś dzień są postrzegane przez pryzmat dawnych przemysłowych potęg (jak np. Łódź kojarzona jest z włókiennictwem, a Górny Śląsk z górnictwem). To immanentne cechy kulturowe regionów i choć większość z tych powiązań straciła na aktualności, warto je zaprezentować wraz z informacjami o zmianach w strukturze lokalnej gospodarki na przestrzeni lat.

Diagnoza obecnie rozwijających się w regionie przedsiębiorstw będzie tym cenniejszą informacją dla potencjalnych inwestorów, im mocniej osadzona zostanie w konkretnych sektorach biznesu. Informacja o głównych siłach napędowych rynku powinna więc zostać dopełniona wiedzą o niszowych gałęziach.

Przedsiębiorców w sposób naturalny zainteresuje także otoczenie konkurencyjne. Dostęp do wyspecjalizowanych pracowników ogranicza znacząco koszty ewentualnych relokacji. Głęboki do niedawna rów pomiędzy poziomem wynagrodzeń w stolicy i w pozostałych aglomeracjach jest powoli zasypywany, jednak uwzględnienie średniego poziomu wynagrodzeń oferowanego specjalistom i menedżerom w relewantnych dla inwestorów sektorach będzie pożądaną informacją.

Uzupełnieniem analizy bieżącej kondycji lokalnego rynku jest diagnoza zaplecza infrastrukturalnego.

Po wyczerpaniu tematu sytuacji obecnej, warto uzupełnić dane o prognozowany napływ kandydatów na lokalny rynek pracy. Na potencjał rekrutacyjny z jednej strony składa się liczba absolwentów lokalnych uczelni wyższych, jednak nie należy bagatelizować kwestii tzw. potencjału relokacyjnego. Czy do regionu ściągają doświadczeni specjaliści z innych stron kraju? Według badań Antal, atrakcyjność lokalizacji to główny element wpływający na decyzję o relokacji dla niemal 40% specjalistów i menedżerów. Traktowana nieco po macoszemu, jako temat „na okrasę”, oferta społeczno-kulturowa jest więc dla potencjalnych inwestorów równorzędnie cenną wiedzą, co pozostałe elementy ewaluacji. Podobną rolę odgrywa nierzadko spotykana w materiałach dla inwestorów analiza wizerunku miasta w mediach.

Umożliwienie przedsiębiorcom holistycznego wglądu w specyfikę regionu i oparcia procesu decyzyjnego nie tylko na twardych danych gospodarczych, ale i na informacjach jakościowych, daje przesłanki ku nawiązaniu efektywnej i długofalowej relacji.