Jaki wpływ na lokalną, lubelską przedsiębiorczość oraz na rynek pracy ma migracja Ukraińców? Z jednej strony mamy zwiększony popyt, z drugiej – być może – obniżone oczekiwania płacowe. Czy dla lubelskiego rynku pracy jest to pozytywne zjawisko?

Zdecydowanie tak. Bezrobocie jest tak niskie, że odczuwamy dziś brak ludzi do pracy. Migracja ze wschodu uzupełnia tę lukę na rynku, głównie w logistyce, handlu, rolnictwie, budownictwie. Miasto poszukuje specjalistów z branży IT oraz specjalistów ze znajomością przynajmniej dwóch języków obcych. Urząd miasta pomaga w załatwieniu wiz dla wysoko wykwalifikowanej kadry. Migracja musi odbywać się jednak pod pełną kontrolą. Chodzi o to, by uzupełnić niedobór pracowników tam, gdzie ich brakuje.

Trwa budowa ekspresowej obwodnicy Lublina. Infrastruktura liniowa zawsze ma ogromny wpływ na rozwój stref handlowych i usługowych w najbliższej okolicy. Czy również Lublin osiągnął taki efekt? Czy widać boom na zagospodarowanie terenów wzdłuż tej trasy?

Nie ma wątpliwości, że efekty już są i myślę, że będą dalsze. Obwodnica, droga ekspresowa S17 i S19 była bardzo ważna dla rozwoju regionu. Obecnie modernizowana jest linia kolejowa z Lublina do Warszawy, ale już teraz widać efekty komunikacyjnych inwestycji. W sąsiedztwie obwodnicy powstała strefa ekonomiczna, budowane są centra logistyczne, hale produkcyjne.

Jak istotnym bodźcem dla rozwoju przedsiębiorczości i biznesu było otwarcie lubelskiego lotniska? Czy ten wpływ był zgodny z wcześniejszymi oczekiwaniami Forum Pracodawców?

To było bardzo dobre posunięcie. Czekaliśmy na nie wiele lat, ale warto było, bo dziś jest to najdynamiczniej rozwijające się lotnisko w Polsce. Planowane są nowe połącznia, rośnie liczba odprawianych pasażerów, a kolejnym krokiem ma być oddanie do użytku Portu Cargo i rozwój transportu towarowego.

W jakich branżach widać największy wzrost zatrudnienia na lokalnym rynku, a w których segmentach handlu i usług następuje redukcja zatrudnienia?

Największy wzrost zatrudnienia zanotowała branża motoryzacyjna, której naszym liderem jest firma Ursus, producent ciągników, ale też autobusów elektrycznych i trolejbusów. W dalszej kolejności  zatrudnienie wzrastało w branży maszynowo – metalowej, IT i logistyce. Stagnacja nastąpiła w branży biotechnologicznej.

Jakie są największe zalety Lublina jako miejsca przyjaznego inwestorom i przedsiębiorcom? Jak w krótkich słowach zachęciliby Państwo nowych pracodawców do tworzenia miejsc pracy właśnie tu, w Lublinie?

Bo to wyjątkowe miejsce. Lublin uznany został za jedno z miast najbardziej przyjaznych ludziom i niewiele brakowało by został Europejską Stolicą Kultury. A tak konkretnie, to dla inwestorów Lublin ma specjalny program. Urząd Miasta zapewnia kompleksową obsługę inwestorów przydzielając opiekuna, czyli project managera. Mamy wyjątkowo dobrze wykształcone kadry, bo Lublin ma 12 wyższych uczelni, w tym 5 państwowych. Notujemy niską rotację pracowników w przedsiębiorstwach, mamy podatkowe zachęty w strefie ekonomicznej i najwyższy poziom pomocy publicznej w kraju. Ponadto w Lublinie rozwija się bardzo dynamicznie rynek powierzchni biurowych, z jednymi z najniższych cen w kraju. Podobnie jest z powierzchniami magazynowymi, bo działają cztery nowoczesne centra logistyczne, a w planach są kolejne. W efekcie koszty działalności gospodarczej w Lublinie są niższe niż w innych regionach.