ak kształtuje się ono gdy weźmiemy pod uwagę charakter inwestycji: domy jednorodzinne, komunalne, budynki użyteczności publicznej czy wreszcie duże inwestycje naziemnych farm fotowoltaicznych?

W przypadku dużych komercyjnych inwestycji ilość realizowanych projektów jest ściśle regulowana przez rząd poprzez system aukcyjny. Takie projekty powstają zgodnie z wolumenami przewidzianymi w aukcjach.

Na rynku funkcjonują jednak również duże instalacje lokalizowane przy zakładach produkcyjnych, które wykorzystują wytwarzaną energię na własne potrzeby. Jeśli porównamy cenę, jaką dany zakład płaci za zużywaną przez siebie energię elektryczną (średnio 340-380 zł/MWh) z wynikami uzyskanymi w aukcji (średnio 350 zł/MW) to zobaczymy, że takie inwestycje się zdecydowanie opłacają. Koszty budowy większych przyzakładowych instalacji nie odbiegają od kosztów budowy instalacji komercyjnych, niejednokrotnie są niższe ze względu na lokalizację.

Coraz więcej inwestorów jest zainteresowanych budowaniem instalacji o wielkości kilkudziesięciu/kilkuset kW licząc na to, że koszty zwrócą się już po ok. sześciu, siedmiu latach, przy ok. 25-letniej żywotności urządzeń. Obserwujemy bardzo duże zainteresowanie rolników oraz klientów biznesowych reprezentujących np. galerie handlowe, którzy większość energii zużywają w ciągu dnia oraz w okresie letnim, co w oczywisty sposób koresponduje z fotowoltaiką.

Przy rosnących cenach energii oraz spadających kosztach technologii stanowi to doskonałą inwestycję o ok. 15 % zwrocie. Warto dodać, że przedsiębiorcy wytwarzający energię w tzw. szczycie, a więc wtedy, kiedy energia jest najdroższa, mają o wiele większe szanse na wynegocjowanie niższej stawki z dostawcami energii.

Jakie korzyści wynikają z inwestycji w fotowoltaikę?

Wśród kluczowych korzyści wymienić należy obniżenie ponoszonych kosztów energii oraz ich przewidywalność w czasie. Inwestycja w fotowoltaikę pozwala na uniezależnienie swojego zakładu, czy gospodarstwa domowego od zmian zachodzących na rynku i uzyskanie stałej ceny energii. W systemie prosumenckim, w którym właściciele instalacji rozliczają energię wprowadzoną do sieci z energią pobieraną z sieci i za każdą wprowadzoną 1 kWh mogą z niej odebrać 0,8 kWh (w przypadku instalacji do 10 kW) lub 0,7 kWh (w przypadku instalacji powyżej 10 kW) inwestycje te stanowią dobre zabezpieczenie na przyszłość, pozwalając na uniknięcie konieczności płacenia rachunków za energię np. w okresie pobierania emerytury. Inwestycja dla indywidualnych klientów zwraca się już po ok. 7-8 latach i po tym okresie ponoszona jest jedynie symboliczna opłata za prąd. Podkreślić należy, że przy postępującym wzroście cen energii oraz spadających kosztach technologii okres zwrotu inwestycji będzie coraz krótszy.

Jakie są dostępne formy finansowania i dofinasowania instalacji?

Wśród dostępnych metod finansowania wymienić należy m.in. leasingi. Wśród dostępnych ofert jest np. leasing na 7 lat przy zerowym udziale własnym i 1 % wartości końcowej wykupu. Rolnicy mają możliwość uzyskania pożyczki, stają się wówczas właścicielami instalacji i mogą korzystać z 30 % ulgi inwestycyjnej w podatku. Dofinansowania dla mieszkańców poszczególnych gmin realizowane są także w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych. Takie programy oferują nawet ok. 80 % dofinansowania, co powoduje, że zwrot następuje już po ok. 2-3 latach.

Jakie formalności czekają potencjalnego inwestora? Ile czasu zajmuje przeciętnie cały proces inwestycyjny i czy jest uciążliwy?

Komercyjny proces nie wymaga od klienta żadnego zaangażowania i jest realizowany za niego. Jedyną czynnością, jaką musi wykonać klient jest podpisanie umowy z dostawcą energii.

Korzystanie z programów finansujących inwestycje jest bardziej skomplikowane i wymaga większego zaangażowania po stronie inwestora. W przypadku sprawnie prowadzonego procesu pierwsze wytworzenie energii następuje już po ok. 3 miesiącach od jego rozpoczęcia.

Duże instalacje powyżej 50 kW realizowane są w ramach odrębnych przepisów i wymagają bardziej szczegółowej dokumentacji, podlegają także konieczności uzyskania pozwolenia na budowę. Na realizację takich inwestycji potrzeba ok. 9 miesięcy.

Jakie występują bariery rozwoju tych źródeł energii w Polsce? Co może zniechęcać potencjalnych inwestorów?

Kluczowym problemem, jaki dostrzegamy, jest brak możliwości bazowania na definicji prosumenta małych przedsiębiorców, czy zakładów komunalnych, którzy nie mogą otrzymywać rekompensat za nadwyżki energii odprowadzanej do sieci.

Inną przeszkodą, jaką widzimy jest brak świadomości inwestorów i architektów, projektujących domy, a przede wszystkim elementy konstrukcyjne dachów, w znaczącym stopniu ograniczając możliwość montażu modułów fotowoltaicznych.

W tym miejscu nadmienić należy, iż nie jest prawdą, że jedynie instalacja kierowana na południe ma rację bytu. Również kierunki wschodnie i zachodnie są korzystne, trzeba jednak wówczas rozważyć dołożenie większej liczby modułów ze względu na niższą efektywność. Niektóre firmy dają gwarancje produktywności instalacji, zapewniając zwrot różnicy między założeniami a faktyczną generacją.

Czy instalacje fotowoltaiczne to przyszłość energii odnawialnej w Polsce?

W przypadku, gdy nie nastąpi znaczące pogorszenie otoczenia legislacyjnego segment ten będzie gwałtownie rozwijał się w najbliższych latach. Przedmiotowe inwestycje są opłacalne już dziś, a biorąc pod uwagę wzrost cen energii oraz coraz niższe koszty technologii trend ten będzie się utrzymywał.