Michał Jankowski
Dyrektor Biura PZWLP

 

Pomimo wprowadzonej od początku roku znaczącej zmiany przepisów podatkowych w zakresie leasingu i wynajmu pojazdów, branża wynajmu długoterminowego aut rozpoczęła 2019 rok w bardzo dobrej kondycji, utrzymując dotychczasowe wysokie tempo wzrostu. Zgodnie z opublikowanymi przez PZWLP danymi, tempo wzrostu rynku wynajmu długoterminowego wyniosło po I kwartale 2019 roku 14 proc. r/r, co oznacza, że było zbliżone do wartości odnotowywanych w analogicznym okresie w ostatnich dwóch latach, które należały do najlepszych pod tym względem w historii branży.

Po ubiegłorocznym rekordzie sprzedaży nowych samochodów w Polsce, kiedy z salonów wyjechało ponad 530 tys. aut osobowych, a rynek odnotował blisko 9,5 proc. wzrost sprzedaży, wygenerowany całkowicie przez zwiększone zakupy pojazdów dokonywane przez firmy, rok 2019 zaczął się od wyhamowania imponujących do tej pory wzrostów. Zarówno jeśli chodzi o sprzedaż nowych aut ogółem (do osób prywatnych i klientów instytucjonalnych), jak i firm, mamy do czynienia ze stagnacją. Warto jednak zaznaczyć, że pomimo, iż wolumen sprzedaży się nie zwiększa, to jest on na wysokim poziomie. Zgodnie z danymi IBRM Samar, z salonów wyjechało w pierwszych trzech miesiącach roku łącznie prawie 140 tys. nowych aut osobowych, z czego blisko 2/3 (91,5 tys.) nabyły firmy. Stagnacja widoczna w pierwszym kwartale nie dotknęła jednak wynajmu długoterminowego samochodów. Zgodnie z danymi PZWLP, branża nabyła w tym czasie o 3,7 proc. nowych aut osobowych więcej niż przed rokiem, łącznie 19,4 tys. W przypadku pozostałych form finansowania liczonych łącznie, odnotowany został pod tym względem wynik nieznacznie ujemny, na poziomie -0,8 proc. r/r.

 

W wynajmie długoterminowym znalazło się więcej niż co piąte nowe auto osobowe nabywane przez firmy i przedsiębiorców w pierwszym kwartale roku. Łączny udział tej formy finansowania samochodów służbowych w całkowitej sprzedaży aut do firm wyniósł 21,2 proc. i zwiększył się o 0,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

 

Odnotowany w przypadku wynajmu długoterminowego wzrost liczby nowych kupowanych samochodów po raz kolejny udowadnia, że rozwija się on szybciej od konkurencyjnych form finansowania oraz jest wybierany przez klientów ze względu na wygodę i zapewnienie kontroli nad kosztami, a nie ze względu na korzyści podatkowe. Polski rynek wynajmu długoterminowego znajduje się bowiem wciąż w fazie nasycania i szybkiego wzrostu, a usługa ta jest coraz częściej wybierana przez duży w naszym kraju sektor MŚP, który często zastępuje wynajmem dotychczas wykorzystywany klasyczny leasing finansowy samochodów.

Biorąc pod uwagę najważniejszy w przypadku wynajmu długoterminowego wskaźnik, a więc łączną liczbę aut w usłudze Full Serwis Leasing, tempo wzrostu branży w I kwartale 2019 roku zachowało swój dotychczasowy wysoki poziom i na koniec marca wyniosło 14 proc. r/r. W porównaniu do poprzednich lat, wynik ten plasuje dynamikę rozwoju branży na poziomie zbliżonym do analogicznego okresu w roku 2018, kiedy było to 15,1 proc. r/r i roku 2017 (wzrost w I kw. 13,2 proc.) oraz ponad pięć procent wyższym niż 3 lata temu (8,9 proc.). Wiele wskazuje na to, że bieżący rok będzie kolejnym, w którym rynek wynajmu długoterminowego w Polce będzie rósł w bardzo szybkim, dwucyfrowym tempie.