Jak coraz częściej podkreślają eksperci, pieniądze coraz rzadziej wystarczają, żeby dać poczucie zadowolenia z pracy. Gustowne biuro, wygodne krzesła, służbowy telefon, czy w końcu wysokie premie, jeszcze niedawno wystarczały, aby przyciągać do firmy najlepszych pracowników. Te same rzeczy sprawiały, że zostawali oni w firmie na dłużej przynosząc jej długotrwałe korzyści. Jednak wraz z coraz większą konkurencją między pracodawcami, którzy chcą ściągać do siebie największe talenty, takie rozwiązania przestały kusić. Dlatego wiele firm coraz częściej zadaje sobie pytania: jak być najlepszym pracodawcą? Jaki powinien być obecnie idealny szef? Na te pytania nie ma jednej odpowiedzi, bo wiele zależy od tego, komu je zadamy. Odpowiedzi różnią się w zależności od wieku, doświadczenia i stanowiska pracownika. Jedna natomiast powtarza się niezależnie od tego, kto jej udziela. Chodzi o dbałość o pracownika, która jak pokazują badania Pracowni Badań Społecznych, jest najbardziej pożądaną cechą u szefa (według 80 proc. Polaków). Inne atrybuty, o których wspominali respondenci, to m.in. szacunek do podwładnych, docenianie ich poświęcenia, wywiązywanie się z obowiązków, jakie pracodawca ma wobec swoich pracowników.

W praktyce, kandydaci na rozmowach rekrutacyjnych coraz częściej próbują się dowiedzieć, czy miejsce w którym maja pracować, zapewni im komfort psychiczny, a co ważniejsze, czy da możliwość rozwoju. Z jednej strony, dzięki szkoleniom, studiom podyplomowym, czy kursom opłacanym przez firmy, pracownicy mogę nabyć wiedze i kompetencje. Z drugiej strony, daje im to poczucie rozwoju, które często jest kluczowe dla osiągniecia satysfakcji. To z kolei pozytywnie wpływa na efektywność i zaangażowanie i przekłada się na lepsze wyniki całej firmy. Jak wskazują eksperci, osoby które mogły wziąć udział w szkoleniu, czy kursie na koszt pracodawcy, są również o wiele bardziej lojalne. To dodatkowo generuje oszczędności związane z rekrutacja, czy przyuczaniem nowych osób do wykonywania obowiązków. Najczęściej firmy decydują się na sfinansowanie kursów językowych, dzięki którym pracownicy zyskają dodatkowe kompetencje, ale tez poczują się pewniej w kontaktach z partnerami, czy klientami z innych. krajów, co może mieć pozytywny wpływ na wyniki. Równie często firmy chcą, aby osoby zatrudnione rozwijały swoje kompetencje miękkie. Dlatego chętnie finansują szkolenia i warsztaty, podczas których można poprawić swoje umiejętności autoprezentacji, negocjacji, czy asertywności. Inna forma, wymagająca większego zaangażowania, są studia podyplomowe.

Duże przedsiębiorstwa we współpracy z uczelniami są w stanie zorganizować nauczanie dostosowane dokładnie do konkretnych potrzeb. Chociaż zajęcia odbywają się głównie w weekendy i często kończą sie egzaminem, którego zdanie wymaga wielu godzin powtarzania materiału, to w praktyce, daja one wiele satysfakcji pracownikom. Dlatego chętnie poświęcają oni prywatny czas, aby podnieść w ten sposób swoje kompetencje. Poza szkoleniami, wiele firm stara się zapewnić pracownikom komfort podczas codziennej pracy, np. finansując darmowe zdrowe przekąski, takie jak owoce, czy warzywa. Prym wiodą nowoczesne firmy z USA, które np. wyposażają swoje biura w pokoje, w których można uciąć sobie drzemkę lub stwarzają warunki, aby od czasu do czasu zabrać do biura swojego czworonoga. Wielki potentat – Facebook w swojej centrali ulokował kilkanaście stoisk gastronomicznych z różnych stron świata, dzięki którym pracownicy za darmo mogą jeść ulubione dania.