Z ostatniego Raportu Polskiej Organizacji Turystycznej „Przemysł spotkań w Polsce 2015” wynika, że łączne wydatki uczestników wydarzeń i spotkań na usługi noclegowe, gastronomiczne i kulturalno-rekreacyjne wyniosły 4 298,9 mln zł. Kwota ta zasiliła lokalne gospodarki miejscowości, które gościły wydarzenia i spotkania.

Organizacja targów, eventów oraz kongresów w mieście pobudza aktywność jej mieszkańców i rozwój sfery usług – przekonuje prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich i Polskiej Izby Przemysłu Targowego Przemysław Trawa. Przestrzeń targowa, to także miejsce gdzie odbywają się prestiżowe imprezy, nie tylko o charakterze targowym, które budują międzynarodowy wizerunek miasta. Najlepszym przykładem jest niedawno zakończony w Poznaniu Światowy Kongres Stomatologiczny FDI, który przyciągnął ponad 10 tys. uczestników z całego świata – dodaje Trawa. Goście kongresu mogli skorzystać z programu „Targi po Godzinach” , który we współpracy z lokalnymi restauracjami, taksówkarzami i firmami świadczącymi usługi dla gości MTP, pozwala spędzić czas w Poznaniu.

Z badań przeprowadzonych przez PIPT wynika, że wystawcy i zwiedzający wydając 1 złotówkę na targach, wydają 3-5 złotych na noclegi, gastronomię i usługi a targi i kongresy umacniają międzynarodowy wizerunek miast i regionów.

Wszyscy wiemy, że od zarania dziejów targi miały rolę miastotwórczą, były nie tylko miejscem handlu, ale i miejscem wymiany informacji ze świata, zdobywania kontaktów. Te najlepsze rozsławiały miasto, do którego ciągnęły tłumy. Taką samą rolę dziś pełnią centra targowe i kongresowe. - mówi Grażyna Grabowska, prezes Targów w Krakowie – Organizator targów czy kongresów, operator obiektu takiego jak nasze EXPO Kraków, na swoje eventy ściąga do miasta ludzi biznesu i nauki. Z naszych wyliczeń wynika, że tylko sami nasi wystawcy zostawili w Krakowie ok. 7 mln zł. Jeśli doliczylibyśmy uczestników eventów i kongresów organizowanych w EXPO Kraków, ta kwota byłaby o wiele wyższa. To unaocznia wymierne korzyści, jakie lokalne rynki mogą czerpać z funkcjonowania profesjonalnych obiektów targowo-kongresowych. Nie da się przecenić wartości dodanych – promocji samych miast ,budowanie ich marki jako rynku przyjaznego biznesowi i turystom biznesowym.

Podobnie jest w Warszawie - EXPO XXI Warszawa rocznie gości ok. 200 różnego rodzaju imprez. Zatrudnia dziesiątki firm podwykonawczych. Zarówno sam obiekt jak i firmy oddziałują bardzo silnie na otoczenie biznesowe Warszawy. Stolica zyskuje na obecności EXPO XXI zarówno dzięki podatkom płaconym przez samo EXPO XXI jak też przez wszystkie firmy podwykonawcze (ochrona, sprzątanie, zabudowa, catering, spedycja, multimedia itp.) – mówi Żaneta Berus, prezes Warszawskiego Centrum EXPO XXI. - Warszawa zyskuje jednak przede wszystkim na gościach biznesowych odwiedzających EXPO XXI co roku, a mowa o niebagatelnej liczbie kilkuset tysięcy ludzi będących uczestnikami wydarzeń odbywających się w obiekcie. To olbrzymia promocja dla miasta oraz wpływy z tytułu hoteli, taksówek, cateringu czy innych usług oferowanych gościom kongresowym i targowym.

Jak ocenia Paweł Babij, prezes łódzkiej spółki Interservis (organizatora wielu znanych targów w Polsce) - Targi to dziedzina życia gospodarczego, która nie potrzebuje wspomagania pieniędzmi, one „tworzą pieniądze”. Targi kreują więcej przyjaźni i synergii niż rywalizacji i konkurencyjności. Ich siła polega na tym, że dają więcej pieniędzy, kontaktów, wiedzy i czasu, są skutecznym narzędziem promocji regionu.