dea smart city jest coraz popularniejsza. Jakich korzyści mogą spodziewać się samorządowcy z wdrożenia np. inteligentnych systemów zarządzania oświetleniem?

Przede wszystkim nowe technologie LED dają bardzo dużą oszczędność energii elektrycznej – do 60 proc. Wraz z technologią LED pojawiły się na rynku również systemy sterowania, które umożliwią wzrost oszczędności energii nawet do 70 proc. Co więcej, dzięki inteligentnym systemom istnieje możliwość zdalnego zarządzania infrastrukturą, monitorowania jakości poszczególnych opraw czy wczesnego wykrywania potencjalnych usterek. I przez to również obniżenia kosztów eksploatacji. W tej chwili, jeśli nie świecą się gdzieś trzy oprawy uliczne, to trudno z centralnego miejsca w mieście to ustalić. W przypadku nowoczesnych systemów opartych o technologię LED będzie można zdalnie z poziomu komputera wskazać, który punkt świetlny działa, a który nie.

A gdzie w Polsce oraz na świecie można spotkać takie rozwiązania? Gdzie zostały wdrożone?

Na świecie istnieje już wiele zaawansowanych projektów, gdzie wdrożono inteligentne systemy zarządzania oświetleniem, m.in. Los Angeles z liczbą 110 tys. punktów świetlnych, a także Dżakarta, Buenos Aires czy Eidhoven. W Polsce są to takie miasta, jak Szczecin, Białowieża, Kalisz czy Ostrów Wielkopolski.

A jakie zmiany należałoby wprowadzić, by polskie miasta były bardziej zainteresowane rozwiązaniami smart city?

Dużo się dzieje w naszym kraju jeśli chodzi o edukację rynku. Nie ma jednak zbyt dużo instytucjonalnych regulacji, które wspierałyby i stymulowały inwestorów publicznych w tym kierunku. Warto tu powiedzieć o przepisach dotyczących przetargów publicznych. Powinny bardziej wspierać innowacyjność. W przetargach publicznych należałoby opracować pewne kryteria, które wymuszałyby zaawansowanie techniczne systemów. Znaczenie powinna mieć nie tylko sama energooszczędność i efektywność energetyczna, ale również możliwość zdalnego sterowania punktami świetlnymi, monitoringu funkcjonowania oraz inwentaryzacji infrastruktury. Bardzo ważnym kryterium jest również skalowalność systemu. Przeważnie miasto w jednym etapie nie modernizuje wszystkiego, więc jeśli zmodernizuje pewien element to w podobnej technologii powinien być zmodernizowany kolejny, aby całe miasto operowało na jednakowym systemie w oparciu o jednolite standardy. Ważne, aby nie było enklaw realizowanych w różnym podejściu, których później nie będzie można zintegrować lub będzie się to działo w oparciu o dodatkowe koszty. Ustawodawstwo w przetargach publicznych powinno podążać a nawet wyprzedzać trendy w technologii, w tym także trendy, które kreują samorządy. Wszystkie inwestycje w infrastrukturę miejską są długofalowe. W przypadku oświetlenia to jest 15-25 lat.