posób finansowania powinien przede wszystkim uwzględniać sytuację majątkową, finansową i podatkową danej firmy. Bez względu na to, czy będzie to zakup samochodu osobowego, dostawczego czy ciężarowego, należy uwzględniać potrzeby firmy oraz obowiązującą w jej strukturach politykę flotową. Istotne jest także śledzenie bieżących przepisów. Opisane poniżej formy finansowania będą zapewne aktualne tylko do końca bieżącego roku, w związku z trwającym w Sejmie procesem zmiany regulacji m.in. w zakresie zmiany sposobu amortyzacji pojazdów.

Pojazd zakupiony za gotówkę, czyli ze środków własnych firmy to najtańsze rozwiązanie, o ile firma dysponuje wolnymi środkami. Sprawdza się ono raczej w przypadku zakupu pojedynczych egzemplarzy – trudno bowiem wyobrazić sobie firmę wydającą kilka milionów na zakup lub wymianę floty aut. Samochód zakupiony za gotówkę może być zaliczany w koszt uzyskania przychodu do 5 lat – w formie amortyzacji. Koszt uzyskania przychodu stanowią również koszty eksploatacji – paliwo, serwis, opony czy ubezpieczenia. Nieco inaczej wygląda sprawa w przypadku kredytu samochodowego. Jeśli nabyty w ten sposób samochód zostanie wprowadzony w majątek firmy jako środek trwały, do kosztów uzyskania przychodu może być zaliczony koszt jego zakupu w formie odpisów amortyzacyjnych rozłożonych w określonym czasie. Przedsiębiorca w koszty działalności może zaliczyć wyłącznie część odsetkową raty oraz wszelkie opłaty manipulacyjne związane z udzieleniem i prowadzeniem kredytu.

Pod względem niezbędnych formalności, mechanizmu rat oraz ponoszonych kosztów do kredytu zbliżony jest leasing. Jest on formą wypożyczenia samochodu z możliwością jego wykupu po zakończeniu umowy. W firmach najpopularniejszy jest leasing operacyjny, który jako forma dzierżawy jest traktowany jako usługa, co powoduje, że do raty leasingowej doliczany jest VAT. Pojazd w leasingu operacyjnym nie podlega amortyzacji, a całość raty netto zaliczana jest do kosztów uzyskania przychodu. W tym przypadku VAT jest odliczany w 50 proc. lub 100 proc. – w zależności od tego, czy samochód przeznaczony jest na cele mieszane (np. również użycie prywatne) czy wyłącznie na cele firmowe. W przypadku leasingu, płatności z tytułu użytkowania zależą od zawartej indywidualnie umowy i zwykle obejmują wpłatę wkładu własnego oraz rozłożone na uzgodniony okres comiesięczne raty – powiększone o odsetki i ewentualne dodatkowe prowizje i koszty. Na zakończenie umowy, leasingobiorca może odkupić samochód od firmy leasingowej i przejąć go na własność. Odkup nie jest obowiązkowy, jednak gdy cena wkładu własnego była niska, to staje się on opłacalny.

Coraz popularniejszą opcją pozyskiwania samochodu przez firmy jest wynajem długoterminowy (Car Fleet Management). Szacuje się, że obecnie w tej formie do firm trafia ponad 20 proc. nabywanych samochodów. Wynajem długoterminowy samochodów jest bardzo podobny do leasingu, tu jednak klient nie nabywa pojazdu na własność, a jedynie płaci firmie wynajmującej za możliwość użytkowania auta. Wiąże się on również ze znacznie wyższą bo nawet 30-40 proc. kwotą odkupu pojazdu. Firma, w ramach wynajmu długoterminowego korzysta z samochodu płacąc miesięczną ratę za usługę. Opłata ta jest zwykle niższa od raty leasingowej i najczęściej zawiera już wszelkie opłaty serwisowe, ubezpieczeniowe oraz wymianę opon, a jej wysokość zależy od zadeklarowanej przez firmę liczby kilometrów, którą samochód będzie pokonywał w okresie wynajmu. Jeśli ustalony limit zostanie przekroczony, na zakończenie umowy za każdy przejechany kilometr zostanie naliczona dodatkowa opłata.