truktura polskiego rynku jest bardzo zbliżona. Dane Związku Polskiego Leasingu po III kw. 2018r. pokazują, że 27 proc. wszystkich nowych umów dotyczy finansowania maszyn i innych urządzeń (w tym IT). Przy czym umowy w zakresie finasowania IT (łącznie sprzęt i oprogramowanie) mają 4,4 proc. udział w segmencie maszyn i urządzeń. W ciągu pierwszych trzech kwartałów tego roku polska branża leasingowa sfinansowania sprzęt i oprogramowanie IT o łącznej wartości 696 mln zł, odnotowując +18,3 proc. wzrost (rok do roku). Należy podkreślić, że udział samego leasingu IT w rynku ruchomości (a nie jako część segmentu maszyn i innych urządzeń) jest nadal niewielki: za pierwsze trzy kwartały 2018 wyniósł 1,21 proc., przy średniej europejskiej 4,9 proc. Dane te wskazują z jednej strony na duży potencjał rozwoju tego segmentu, a zarazem oznaczają dużą pracę dla branży i dostawców w zakresie budowania świadomości klientów. Sektor IT jest tym obszarem rynku, w którym postęp technologiczny dokonuje się w bardzo szybkim tempie. W związku z tym spodziewamy się, że rynek leasingu będzie rozwijał się w kierunku wynajmu i coraz szybszej wymiany sprzętu na nowy.

Dzisiaj istotna część transakcji leasingowych, zawieranych w tym obszarze w postaci leasingu finansowego, odnosi się sprzętu takiego jak: komputery, routery, systemy komunikacji, drukarki czy serwery. W Europie Zachodniej częściej występuje leasing operacyjny, skoncentrowany na korzystaniu z danego aktywa, a nie jego zakupie pod koniec kontraktu. W tym miejscu warto przypomnieć, że funkcjonujący podział na leasing operacyjny oraz finansowy (kapitałowy) wynika z tego, która strona umowy jest uprawniona do dokonywania odpisów amortyzacyjnych od przedmiotu leasingu. W sytuacji, gdy uprawnionym do dokonywania odpisów amortyzacyjnych od przedmiotu umowy jest finansujący, transakcja ma charakter leasingu operacyjnego, natomiast jeśli uprawnionym do dokonywania odpisów amortyzacyjnych jest korzystający, transakcja ma charakter leasingu finansowego.

Leasing oprogramowania

Osobną kwestią jest leasing oprogramowania, ponieważ programy komputerowe są przedmiotem ochrony praw autorskich. Są one prawami zbywalnymi, twórca może więc je przenieść na podmiot trzeci lub upoważnić do korzystania (udzielić licencji na korzystanie z praw autorskich). Zarówno zbycie praw autorskich, jak i udzielenie licencji następuje na określonych przez strony polach eksploatacji, które konkretyzują zakres dozwolonych form korzystania z danego utworu (w przypadku oprogramowania wskazanych w art. 74 ust. 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Umowa leasingu oprogramowania powinna ten zakres precyzować.

W praktyce umowy leasingu oprogramowania oparte mogą być o konstrukcję prawną umowy (sub)licencji (uregulowanej w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) lub ukształtowane jako tzw. umowy nienazwane zawierane w oparciu o zasadę swobody umów w obrocie cywilnoprawnym (art. 3531 k. c.), do których jedynie posiłkowo można stosować przepisy kodeksu cywilnego o umowie leasingu (w takim przypadku jednym z elementów umowy nienazwanej powinna być również licencja na korzystanie z oprogramowania). Alternatywą może być też konstrukcja umowy dzierżawy praw (art. 709 k.c.).