Anna Pietras , Technolog Chemiczny z wykształcenia, Programistka z pasji i wykonywanego zawodu, współautorka bloga www.kobietydokodu.pl

 

ranża IT kusi ciągłym rozwojem, ogromnym zapotrzebowaniem na pracowników, a także konkurencyjnym wynagrodzeniem. Z drugiej strony, dla wielu z nas, proces tworzenia oprogramowania nie przywodzi na myśl za dużo skojarzeń – choć niemal bez przerwy korzystamy z różnych aplikacji, nie potrafimy w trafny sposób wyobrazić sobie w jaki sposób się je tworzy. Znany z filmów programista – haker, samotnik, korzystający z linii komend i mogący w ten sposób opanować świat – to jednak dość mityczny obraz branży. Współczesne oprogramowanie jest wytwarzane przez interdyscyplinarne zespoły, które nie tylko programują, ale, a może przede wszystkim, skupiają się na zrozumieniu potrzeb użytkownika i dostarczeniu konkretnej wartości biznesowej.

Tworzenie oprogramowania to praca, która opiera się o komunikację, empatię i zrozumienie, a zaangażowani są w nią nie tylko programiści. W każdym projekcie jest osoba, która odpowiada za architekturę, a więc wybór technologii, organizację kodu i odpowiednie zaprojektowanie poszczególnych komponentów. Programiści mogą specjalizować się w bazach danych, warstwie wizualnej, lub backendzie, czyli tym, co łączy je w całość. To, czy dobrze rozumiemy potrzeby użytkownika, zależy od Product Ownera czy Analityków, którzy w oparciu o potrzeby klienta przedstawiają wizję i mapują ją na cele. Poza kodem liczy się też UI czyli interfejs, oraz UX czyli ergonomia korzystania z aplikacji – dzięki osobom wyspecjalizowanym w tych dziedzinach aplikacja staje się przyjazna użytkownikowi. Ważną rolę odgrywają również testerzy, którzy sprawdzają gotowe funkcje aplikacji. Procesy te przenikają się ze sobą i w końcowym efekcie to cały zespół jest odpowiedzialny za produkt. Wspiera go w tym Scrum Master (który zapewnia wsparcie w poprawnym używaniu zwinnych metodyk projektowych) oraz Project Manager. Ale stworzenie aplikacji to tylko początek – do tego dochodzi jej utrzymanie, zapewnienie odpowiedniej infrastruktury, sprzedaż, kontakt z użytkownikami, a same firmy IT potrzebują też wsparcia HR czy marketingu…

Takiej różnorodności dostępnych ścieżek kariery trudno szukać w innych branżach, a możliwość aktywnego wspierania całego procesu i zaangażowanie w pracę zespołową dostarcza codziennych wyzwań. Dzięki temu, w IT mogą odnaleźć się osoby o naprawdę różnym zestawie kompetencji czy preferencjach, co do sposobu pracy. Jako, że technologie cały czas się rozwijają i zmieniają, jesteśmy stymulowani do nauki, a codzienne szukanie rozwiązań do napotykanych problemów często dostarcza intelektualnej rozrywki. To co może sprawiać przyjemność i motywować, to kreowanie, czy dostarczanie konkretnych odpowiedzi na potrzeby użytkownika.

W latach 60., Grace Hopper, wybitna programistka i twórczyni języka COBOL, który jako pierwszy używał normalnych poleceń znanych z ludzkiego języka, powiedziała, że programowanie jest jak przygotowanie kolacji. Trzeba mieć dobry plan, cierpliwość i skrupulatność, by dostarczyć wszystko o czasie. I choć od tego czasu technologia znacznie się rozwinęła, to porównanie to jest nadal aktualne. Dodałabym, że warto wiedzieć, na co nasz użytkownik ma ochotę, a także korzystać ze wszelkich ułatwień jakie znajdziemy w naszej ‘kuchni’. Nie ma w tym nic tajemnego, czy niedostępnego (ilość bezpłatnych materiałów, wiedzy, czy pomocy innych programistów w sieci jest naprawdę ogromna).

I choć przebranżowienie oznacza sporo pracy (a także uczy pokory), to przy obecnym zapotrzebowaniu rynku jest naprawdę do wykonania, a wiele firm oferuje kursy doszkalające czy programy stażowe, podczas których można uzupełnić wiedzę. IT to branża dla ludzi ambitnych i pracowitych (bo takie osoby przynoszą jej rozwój), niezależnie od płci. Najważniejszym i pierwszym krokiem jest uwierzenie, że to tylko od Ciebie zależy, czy będzie to także Twoja ścieżka rozwoju zawodowego.