obiety to dziś poważna siła w biznesie. Potrzebują jeszcze wsparcia?

Zdecydowanie tak. Mimo, że wszystko tak dynamicznie się zmienia i kobiety awansują, to wciąż jest ich za mało w zarządach, radach nadzorczych i na stanowiskach decyzyjnych. Wszystkie badania pokazują, że w zespołach, które decydują o sprawach finansowych potrzeba minimum dwóch kobiet, żeby podejmować lepsze i bardziej opłacalne decyzje. Coraz więcej firm wprowadza także kartę różnorodności, zakłada się stowarzyszania wspierające kobiety, organizuje dla nich szkolenia, konferencje.

Dlaczego firmy stawiają na różnorodność?

Po to, żeby lepiej wykorzystać potencjał, który tkwi w pracownikach. Mądre organizacje wiedzą, jak rozpoznać i wesprzeć potencjał obydwu stron. Margaret Mead powiedziała, że bogata organizacja to ta, która potrafi wykorzystać wszystkie talenty – wśród kobiet i mężczyzn.

Jak w takim razie mądrze wspierać kobiety?

W ramach firmy świetnie sprawdzają się wszelkie programy szkoleniowe, na przykład Liderka PRO Sukcesu Pisanego Szminką. Są to programy oparte na rozwijaniu miękkich kompetencji, umiejętności budowania siebie jako marki, proaktywnego działania, wychodzenia z kąta i odważnego komunikowania swoich racji i pomysłów, storytellingu, a także budowania i monetyzowania sieci kontaktów. Zwłaszcza w tym ostatnim kobiety potrzebują jeszcze sporo wsparcia. Wciąż istotne jest także wsparcie mentoringowe prowadzone przez kobiety dla kobiet. Mentorkami są osoby, które w sposób zrównoważony potrafią godzić wszystkie role, które pełnią w życiu i które zrobiły karierę. Dzięki temu mogą doradzić kobietom, w jaki sposób poradzić sobie ze wszystkimi wyzwaniami.

Co jeszcze?

Ważne jest także nagłaśnianie ich osiągnięć i sukcesów. Temu służą różnego rodzaju konkursy. Jednym z nich jest Bizneswoman Roku, gdzie nagradza się kobiety biznesu w siedmiu kategoriach. Swój sukces mogą nagłośnić zarówno kobiety, które pracują w korporacji, jak i te, które prowadzą własne firmy, zakładają start-upy albo dopiero mają pomysł na biznes i wprowadzają go w życie. Pozwala to aktywizować kobiety lokalnie.

Dotknęłaś tematu aktywizacji kobiet. Jak wspierać te, które dopiero stawiają pierwsze kroki albo wracają do pracy po dłuższej przerwie?

Dziś wiele kobiet, zwłaszcza tych młodszych nie chce już pracować dla kogoś. Wolą zakładać własne firmy, a globalizacja i nowe technologie dają im ogromne możliwości. Swój produkt lub usługę możemy sprzedawać na całym świecie – w Europie, Australii albo w Azji. Rynek nie tworzy żadnej bariery. To, czego kobiety teraz potrzebują, to wiedza i narzędzia, by ruszyć z miejsca.

Jaki rodzaj wiedzy jest im potrzebny?

Przede wszystkim praktyczny. Na przykład, jak zbudować model biznesowy, następnie opracować analizę finansową, w jaki sposób budować sieć sprzedaży, komunikować się z rynkiem, czy wykorzystywać social media. Ważne, żeby tę wiedzę przekazywali eksperci, którzy są także praktykami, bo będą w stanie powiedzieć, na co uważać, jakich błędów nie popełniać, w jaki sposób tworzyć swój biznes. Można skorzystać z wielu bezpłatnych ogólnopolskich programów, np. Sukces To JA, który jest pierwszym kompleksowym programem tego typu. Dostarcza wiedzy podczas szkoleń, ale i w formie e-learningu na portalu wiedzy (www.sukcestoja.pl) zarówno w zakresie tworzenia własnej firmy, jak i rozwijania kariery zawodowej. Uzbrojone w wiedzę i nowe kompetencje kobiety będą mogły realizować swoje pomysły i zacząć nowe życie.