Po raz kolejny udowadniasz swoją wartość osobom, które finalnie i tak nie decydują się na współpracę? Dlaczego w słowa jednych wierzymy, zanim zdążą otworzyć usta? Żyjemy w niepewnych czasach. Jak osiągnąć w nich zawodowy sukces? I co ma z nim wspólnego marka osobista?

Sukces zawodowy dla każdego ma inną definicję. By go osiągnąć, trzeba dotrzeć do wcześniej wyznaczonego celu, co zostanie następnie docenione np. przez przełożonego oraz – co najważniejsze – to osoba, która ten sukces osiągnęła, powinna odczuwać satysfakcję z tego, czego udało się jej dokonać.

Robert W. Bly twierdzi, że sukces to nie przypadek, a sprawne wykorzystanie zasobów oraz znajomość celu. To połowiczna prawda. Każdy z nas jest w stanie podać przykłady osób, którym „pomógł” przypadek lub los. Stephen Covey podaje etykę charakteru (wewnętrzną spójność, postawę opartą o wartości) jako jeden z czynników wpływających na osiągnięcie sukcesu, który niewątpliwie bywa też następstwem tercetu: umiejętności, wiedzy oraz odpowiedniej postawy.

Wszystkie wymienione wyżej elementy są składnikami marki osobistej. Wartości, którymi się kierujemy, osobowość, umiejętności, wiedza oraz odpowiednia postawa mają kluczowe znaczenie dla kształtowania marki własnej. Znajomość celu, rozpoznanie oraz wykorzystanie zasobów są jednymi z czynników wpływających na efektywność działań. Czy można więc twierdzić, że marka osobista jest sama w sobie jednym z czynników ułatwiających osiągnięcie zawodowego sukcesu?

Z całą pewnością tak właśnie jest. Wynika to z podstawowych i jednocześnie fundamentalnych definicji personal brandingu, które mówią, że celem budowania marki osobistej jest postęp w karierze, a drogą – autentyczność, poznanie siebie, mocnych i słabych stron, znalezienie w sobie tego, co jest wyjątkowe, co pozwoli nam wyróżnić się np. na rynku pracy lub w biznesie.

Korzyści z budowania marki osobistej są bardzo duże: poprzez rozwój osobisty, nawiązywanie nowych relacji, awans w obecnym miejscu pracy, zyskanie autorytetu u podwładnych, współpracowników i przełożonych, po rozwój prowadzonej firmy, wzrost sprzedaży oraz łatwiejszy i krótszy proces pozyskiwania klienta.

(94% badanych uważa, że personal branding jest ważny.

60% badanych twierdzi, że budowanie marki osobistej może bardzo pomóc w rozwoju kariery).

Jak możesz budować markę osobistą i jednocześnie pomóc swojej karierze?

Najpierw pomyśl o tym, co chcesz osiągnąć. Droga bez celu jest jak droga donikąd. Wiele badań udowadnia, że zdefiniowany cel zwiększa prawdopodobieństwo jego osiągnięcia. Do czego możesz dążyć? Do zdobycia odpowiednich kompetencji, które pozwolą ci wejść na wyższy poziom w biznesie.  Do rozpoznawalności mierzonej np. ilością wyświetleń publikacji w mediach społecznościowych lub liczbą wejść na stronę internetową. Do wzrostu liczby zapytań ofertowych lub do wzrostu liczby klientów, zawartych umów itp.

Marka osobista to inwestycja długoterminowa, która wymaga systematycznych oraz autentycznych działań. Efekty procesu pojawiają się po kilku tygodniach lub miesiącach np. w postaci ilości reakcji w mediach społecznościowych, nowych propozycji współpracy, wzrostu sprzedaży itp.

Czy budując markę osobistą trzeba być online? Nie trzeba, ale warto być tam, gdzie są tej marki odbiorcy. Nie marnujmy szans. Ważniejszą kwestią poza byciem online jest spójność między wizerunkiem tworzonym w internecie a poza nim. Fundamentem działań w procesie personal brandingu jest autentyczność, dlatego tak ważne jest, by informacje przedstawiane np. w mediach społecznościowych odpowiadały rzeczywistości i by osoba, którą poznajemy na konferencji, po sprawdzeniu naszego imienia i nazwiska w wyszukiwarce nie odniosła wrażenia rozdwojenia jaźni. To prosta rzecz, o której warto pamiętać.

Personal branding to proces i jednocześnie narzędzie, które można wykorzystać w biznesie. Budowanie brandu właściciela firmy wpływa na świadomość danej marki. Budowanie marek osobistych pracowników ma znaczenie dla wizerunku pracodawcy. Personal branding to jeden z elementów, który może pomóc uzyskać przewagę konkurencyjną na rynku, dlaczego więc tego nie wykorzystać?