Agnieszka Czmyr-Kaczanowska, współzałożycielka www.mamopracuj.pl – portalu, który łączy pracujące i poszukujące pracy matki z najlepszymi pracodawcami. Sama jest mamą trójki dzieci, które całkowicie zmieniły jej sposób myślenia o pracy. Wie, jak ważny w życiu kobiety jest rozwój zawodowy, jednak oczekuje, że praca będzie dopasowywać się do rytmu jej rodziny, a nie odwrotnie. Wie także, jak świetnym pracownikiem może być matka.


le czy to samo dotyczy także relacji pracodawca – pracownik? Czy bez zaufania można tworzyć zgrany i efektywny zespół, oczekiwać zaangażowania, spokojnie zasypiać nie wiedząc, czy pracodawca jutro nie zwolni połowy zespołu?

Najlepszym papierkiem lakmusowym poziomu zaufania i zrozumienia dla swoich pracowników jest… stosunek pracodawcy do kobiet i matek na rynku pracy.

Jak to możliwe?

Działając od lat w obszarze rynku pracy nieraz słuchałam opowieści (nieco z przekąsem) o pracownikach, którzy nie chcą zaczynać pracy na 8 bo mają jogę albo punkt 16 zaczynają kurs pilota.

Dzisiaj takie opowieści już nie wydają się zabawne, one stały się codziennością. Rynek pracy bardzo się zmienił, a pracodawcy nie mają innego wyjścia jak zaakceptować, że życie poza pracą istnieje, i że stale przenika się z życiem zawodowym. Bo nie ma wielkiej różnicy dla firmy czy pracownik chce iść na jogę czy po dziecko do przedszkola…

Choć porównanie może wydawać się oburzające, to faktem jest, że przez wiele lat potrzeby pracowników wynikające z faktu posiadania rodziny postrzegane były jako „fanaberia”, czy „roszczeniowa postawa mamuśki”. Dzisiaj swoje potrzeby artykułują nie tylko rodzicie, dzięki czemu przekaz stał się mocniejszy.

Kto może zyskać na takiej zmianie?

Zaufanie i zrozumienie dla szczególnych potrzeb pracującej mamy pozwala zbudować relację korzystną dla obu stron: pracodawca może zatrzymać u siebie dobrego pracownika, w którego już wiele zainwestował, a pracownica, matka, może czuć się bezpiecznie budując rodzinę. Kiedy zdecyduje, że już czas wrócić do aktywności zawodowej, będzie jednym z bardziej zaangażowanych i lojalnych pracowników1.

Zatem od czego mogą zacząć pracodawcy aby wspierać matki na rynku pracy?2

1. zaufanie. Pracownica nie robi pracodawcy na złość zachodząc w ciążę. To jej życie wywróci się do góry nogami. Wspierając ją w tym pierwszym okresie, firma zyskuje jeszcze lepszego pracownika.

2. Zrozumienie. Bycie mamą to szczególna rola. Dziecko nie zaczeka, choroba nie pyta się czy to dobry czas. Ale matki to mistrzynie organizacji czasu!

3. Elastyczność. Elastyczne godziny pracy uratowały już niejedną rodzinno-zawodową katastrofę.

4. Możliwość telepracy. Pozwala dokończyć ważne zadania zawodowe, w czasie prywatnym.

5. Praca w niepełnym wymiarze godzin. Takie rozwiązania pozwalają lepiej godzić obowiązki zawodowe i rodzinne.

6. Dofinansowanie do opieki nad dzieckiem lub wsparcie w dostępie do placówek. Zapewnienie fachowej opieki nad dzieckiem to największe wyzwanie i zmartwienie rodzica.

7. Ograniczanie nadgodzin i delegacji. Spotkania późnym popołudniem, czy wyjazdy służbowe dla pracującej matki zawsze oznaczają wielką rewolucję w domowym rozkładzie jazdy.

Powyższa lista nie jest pełna. A mądrzy pracodawcy coraz częściej sami inicjują ciekawe rozwiązania, starając się przyciągnąć nowych pracowników. Wielu z nich dzieli się nimi w powstającej Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie na portalu www.mamopracuj.pl, do której serdecznie zapraszam.


 

1 Więcej o zaletach pracujących matek na bieżące pisz na portalu www.mamopracuj.pl a także w tekście: „Wielozadaniowa profesjonalistka, przewagi konkurencyjne pracującej mamy” jaki ukazał się na www.edukacjaikariera.pl.
2 Na podstawie badania „M-Factor, czyli o jakiej pracy marzy mama” prowadzonego przez portal Mamo Pracuj oraz Comm.ON. Więcej informacji: https://mamopracuj.pl/top-7-czynnikow-ulatwiajacych-prace-mamie/.