edług danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2015 r. 38,9 proc. przedsiębiorstw chemicznych wprowadziło jakąkolwiek formę innowacji – przy 17,5 proc. przedsiębiorstw w całym przemyśle. Innowacyjność jest jednym ze sprawdzonych sposobów umacniania pozycji konkurencyjnej polskiego przemysłu. Dzięki innowacjom możemy wprowadzać na rynek nowe produkty lub ulepszać już istniejące, poprawiając w handlu zagranicznym chemikaliami. Innowacje to też sposób na ograniczenie kosztów produkcji, poprzez zwiększanie efektywności energetyczne i procesowej.

Efektywność to w Polsce kwestia kluczowa dla przedsiębiorstw energochłonnych i takich, których produkcja bazuje na importowanych surowcach energetycznych. W czasie globalnej konkurencji producenci sektora chemicznego muszą starannie zaplanować koszty procesu produkcyjnego, by uzyskać możliwie najbardziej konkurencyjną cenę rynkową. Ze względu na uzależnienie od dostaw podstawowych surowców (ropa naftowa, gaz ziemny) producenci z Europy Środkowo-Wschodniej mają mniejsze pole manewru – trudniej im zmniejszać koszty poprzez poszukiwanie alternatywnych źródeł dostaw lub inwestycje w wydobycie. Polskie firmy chemiczne nie mają więc – w odróżnieniu od firm amerykańskich lub zachodnioeuropejskich – możliwości szukania oszczędności na podstawowych surowcach wykorzystywanych do produkcji. By zachować pozycję konkurencyjną, muszą szukać oszczędności gdzie indziej – w obniżaniu kosztów produkcji poprzez wprowadzanie bardziej efektywnych metod, zwiększaniu tzw. efektywności procesowej i energetycznej. Kluczem do tego są innowacje.

Źródła innowacji

Pozytywne statystyki określające liczbę przedsiębiorstw chemicznych, które wprowadzają innowacje należy zestawić z danymi nt. źródeł finansowania projektów innowacyjnych. W 2015 r. aż 82 proc. kwot przeznaczonych na takie projekty pochodziły ze środków własnych przedsiębiorstw. W tej statystyce można dostrzec brak łatwego dostępu do finansowania lub współfinansowania zewnętrznego. Łączone źródła finansowania sprzyjają obniżeniu ryzyka inwestycyjnego, a także przyspieszeniu pozyskiwania niezbędnych środków. Większy udział finansowania zewnętrznego wpłynąłby więc pozytywnie na tempo projektowania i wdrażania innowacji w sektorze chemicznym.