easing, jako wygodne i korzystne ekonomicznie narzędzie stymuluje także rynek sprzedaży nowych samochodów. W ubiegłym roku ponad 281 tys. nowo zarejestrowanych aut osobowych nabyły przedsiębiorstwa, co stanowiło ponad 2/3 udziału wszystkich rejestracji nowych aut w tym segmencie.

Firmy szukające dogodnej formy finansowania mogą skorzystać z prostych i szybkich procedur leasingu lub pożyczki dla firm, umożliwiających nabycie samochodu, przy finansowaniu rozłożonym nawet na 8 lat. Na ogół wystarczy minimalny wkład własny na poziomie 10 proc. wartości auta lub mniej (dla przedsiębiorstw, które wykażą się dłuższą historią działania i dostarczą do oceny dokumenty finansowe). W uproszczeniu obowiązuje zasada: im dłuższy kontrakt tym niższa miesięczna rata. Warto podkreślić, że oferty leasingowe są oparte na stałej lub zmiennej stopie oprocentowania, jednak wybór stałego oprocentowania zmniejszy ryzyko jego ew. wzrostu. Klient może wybrać także walutę, w której będzie rozliczany kontrakt: PLN lub EURO, choć wysokie ryzyko kursowe sprawia, że zdecydowana większość klientów finansujących zakup auta osobowego wybiera krajową walutę.

Leasing przynosi firmom korzyści fiskalne: w leasingu operacyjnym wpłata początkowa i raty stanowią koszt uzyskania przychodu przedsiębiorstwa (obniżając podstawę opodatkowania). Dodatkowo przedsiębiorca leasingujący samochód osobowy może odzyskać 50 proc. naliczonego podatku VAT od wszystkich opłat leasingowych, a przy wykorzystaniu pojazdu wyłącznie do celów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – może odzyskać nawet 100 proc. podatku od towarów i usług (przy spełnieniu dodatkowych obowiązków związanych m.in. z prowadzeniem ewidencji przebiegu pojazdu).

Mikro i małe przedsiębiorstwa mogą skorzystać z zyskującego na popularności wariantu leasingu, który dotychczas wykorzystywały głównie duże przedsiębiorstwa. Jest to finansowanie bazujące na wysokiej wartości resztowej (Residual Value), zbliżonej do hipotetycznej wartości rynkowej pojazdu po planowanym zakończeniu kontraktu (np. odpowiednio po 2 latach 50 proc. wartości początkowej, po 3 latach – 35 proc. itd.). Dzięki takiej konstrukcji leasingobiorca płaci niższe miesięczne raty, gdyż harmonogram zakłada spłatę tylko części kapitału (ceny) pojazdu. Na koniec takiego kontraktu, zwykle po 2-4 latach, klient może zadecydować czy dokona spłaty ostatniej „balonowej” raty, stając się tym samym właścicielem pojazdu, czy też skorzysta z opcji wzięcia kolejnego, nowego auta, oddając stare finansującemu, bądź dealerowi. Taki model przybliża polskich klientów do znanego od lat na Zachodzie modelu korzystania, a nie „kupowania na raty”. Klient ma szansę na częstszą wymianę samochodu na nowszy model, bardziej zaawansowany technicznie, bezpieczniejszy i oszczędniejszy w eksploatacji. Na takie potrzeby klientów odpowiadają producenci aut, którzy dbają o to, aby na rynek trafiały coraz bardziej zaawansowane technologie, opakowane w piękny i modny design. Warto podkreślić, że opisany wariant modelu finansowania jest już dostępny nie tylko dla przedsiębiorców, ale także dla konsumentów.

Dla klienta wygodna jest także opcja „dołączenia” do usługi finansowania produktów dodatkowych, takich jak np. pakietowe ubezpieczenie komunikacyjne OC/AC/NNW, czy ubezpieczenie GAP. To drugie jest szczególnie istotne w przypadku nabycia aut fabrycznie nowych. Obecnie oferta finansowa wzbogacana jest również o karty paliwowe i inne usługi, znacząco obniżające koszty eksploatacji pojazdu.