ezpieczeństwo za kółkiem to podstawa – wiedzą o tym wszyscy. O czym z punktu widzenia profesjonalisty powinien pamiętać każdy kierowca, aby na drogach było bezpieczniej?

Jeżeli chodzi o bezpieczną jazdę, to istnieje kilka niepisanych zasad, o których każdy uczestnik ruchu drogowego – zwłaszcza – kierowca powinien pamiętać. Do podstawowych obowiązków kierowcy należy obsługa codzienna samochodu. Jest to element, o którym nierzadko kierowcy zapominają lub bagatelizują i sprawdzają stan techniczny swojego pojazdu jedynie przed dłuższymi trasami. Jest to błąd, ponieważ eksploatacja pojazdu w ruchu miejskim lub cyklu mieszanym jest zdecydowanie większa niż podczas jazdy na tzw. „trasie”. Utrzymywanie auta w dobrym stanie technicznym w dużej części gwarantuje sprawne zadziałanie pojazdu w sytuacjach awaryjnych i krytycznych. Moją najważniejszą zasadą, którą się kieruje zarówno na torze, jak i na drodze, jest zasada ograniczonego zaufania. Oznacza to, że nawet w sytuacji ruchu drogowego, kiedy przepisy gwarantują nam pierwszeństwo, zawsze trzeba mieć na względzie, że ktoś nie zastosuje się do znaku, ponieważ zagapi się, nie zauważy, będzie zdenerwowany, oślepi go światło, jest pierwszy raz w danym miejscu, zapatrzy się na nawigację. Przekleństwem doby cyfryzacji jest nadmierne korzystanie z urządzeń mobilnych. Korzystanie z telefonu podczas jazdy wielokrotnie pokazało, że może być tragiczne, a nawet śmiertelne w swoich skutkach.

Większość aut jest wyposażona w opcje przypominającą o zapinaniu pasów. Przypomnienie występuje w formie uciążliwego dźwięku, tudzież w przypadku aut z automatycznymi skrzyniami biegów, braku możliwości ruszenia. Z tego miejsca apeluję do wszystkich kierowców o nieoszukiwanie i nieunikanie zapinania pasów w postaci zapasowej klamry lub przeciągania pasa z fotela pasażera. Jest to nieodpowiedzialne i stwarza zagrożenie dla naszego życia w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń drogowych. W mojej ocenie, codzienne stosowanie się to tych czterech podstawowych zasad może znacznie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa na drodze – w tym bezpieczeństwo nasze i innych.

 

Gosia Rdest: Przekleństwem doby cyfryzacji jest nadmierne korzystanie z urządzeń mobilnych. Korzystanie z telefonu podczas jazdy wielokrotnie pokazało, że może być tragiczne, a nawet śmiertelne w swoich skutkach.

 

W jaki sposób zmęczenie wpływa na koncentrację i czas reakcji na wydarzenia na drodze?

Zmęczenie podczas dłuższej czy krótszej podróży jest naszym największym wrogiem. Ma ono naprawdę ogromny wpływ na nasze zachowanie na drodze. Będąc zmęczonym po prostu tracimy koncentracje i nie dość, że nie jesteśmy w stanie utrzymać uwagi, to w znacznym stopniu spada nam czas reakcji. W praktyce spadek koncentracji oznaczać może między innymi: zjechanie na przeciwległy pas ruchu, przejechanie na czerwonym świetle, niezauważenie ograniczenia prędkości czy niedostrzeżenie pieszego na pasach. Opóźniony czas reakcji pozbawia nas możliwości szybkiego zareagowania na różnie nieprzewidziane zdarzenia drogowe. Oznacza to, że w sytuacji awaryjnej wydłuża się czas od zobaczenia przeszkody do naciśnięcia pedału hamulca lub wykonania koniecznego, nagłego skrętu kierownicą. W ciągu roku pokonuję blisko 100 tysięcy kilometrów, co pięciokrotnie przewyższa naszą średnią krajową, jak wynika z raportu przygotowanego przez Santander-Consumer Bank.

Pokonując każdy kilometr, zawsze kieruję się jedną z zasad FIA GOLDEN RULES, której jestem ambasadorką. Zasada ta brzmi – „Lepiej dotrzeć późno niż wcale.”

 

Gosia Rdest: Zmęczenie podczas podróży jest naszym największym wrogiem. Ma ono naprawdę ogromny wpływ na nasze zachowanie na drodze.

 

Chcemy, aby samochód cechował się najwyższym standardem bezpieczeństwa – jakie parametry techniczne powinny być kluczowe przy jego wyborze?

Moim zdaniem, najważniejszym elementem, który wskazuje na standard bezpieczeństwa, jest wynik z tzw. crash testu, czyli testu zderzeniowego pojazdu. Testy są wykonywane na całym świecie. W Europie realizuje je niezależna organizacja (Europejski Program Oceny Nowych Samochodów) Euro-NCAP. Kolejnymi składowymi na bezpieczeństwo pojazdu są wszelakie systemy bezpieczeństwa. W dzisiejszych czasach standardem wyposażenia auta będzie system ABS i kontroli trakcji. Ponadto, w mojej ocenie dużą rolę odgrywa aktywny tempomat, system ostrzegający przed zmianą pasa ruchu, asystent hamowania, adaptacyjne światła czy asystent odpoczynku.

Należy jednak pamiętać, ze to człowiek kieruje maszyną, jaką jest samochód i to w rękach kierowcy leży życie i zdrowie pasażerów. Systemy są dużym udogodnieniem, jednak nie zastąpią umiejętności człowieka.