Skąd taka radykalna opinia? Ponieważ, kiedy założymy, że pracownik dostanie nowy samochód, nie ma szans, aby był on wyposażony źle. Współczesne samochody muszą mieć ABS, wspomaganie, czujnik ciśnienia w oponach i poduszki powietrzne. Nie muszą, ale niemal zawsze mają radio, klimatyzację czy elektrycznie sterowane szyby.

O silnik zadba pracodawca

Sprzedaż samochodów na przysłowiowy NIP w roku 2015 osiągnęła niemal 65 proc. (wg danych SAMAR). Trudno się więc dziwić, że importerzy dopasowują ofertę pod klientów korporacyjnych. Wprowadzają pakiety wyposażenia business zawierające wszelkie niezbędne w codziennej pracy elementy wyposażenia. Obecnie nawet samochody segmentu B, czy najbardziej popularnego segmentu C są wyposażone w technologie dostępne dotychczas tylko w samochodach wyższych segmentów, takie jak: asystenci pasa ruchu, czujniki świateł, deszczu, aktywne tempomaty, ostrzeganie o martwej strefie, itp. Nie oznacza to oczywiście automatycznie tego, że takie elementy znajdą się w każdym samochodzie służbowym, ale dostępność tych rozwiązań oznacza, że nie są one drogie. Spopularyzowały się i występując często w pakietach są doskonałą opcją dla firm chcących wyposażyć swoich pracowników w odpowiednie narzędzie pracy.

Dla wielu najważniejszą kwestią pozostają jednak podstawowe elementy samochodu służbowego, czyli rodzaj napędu, sposób jego przeniesienia i silnik. Tutaj sprawa jest o tyle prosta, że ten problem jest po stronie osoby opiekującej się parkiem. To ona musi dobrać takie rozwiązanie, które będzie ekonomicznie uzasadnione. Jeżeli samochód będzie wykorzystywany w trasie, na pewno uwaga skupi się na silnikach diesla. Jeżeli w mieście, warto rozważyć samochód z automatyczną skrzynią biegów, z silnikiem benzynowym lub też coraz modniejsze hybrydy. Moc współczesnych silników niemal zawsze jest wystarczająca, ponieważ zmniejsza się waga pojazdów, pojemność silników, ale przy jednoczesnym wzroście wydajności.

Szczebel wyżej

Sytuacja ta nie dotyczy wyższych stanowisk, na które pracownicy mogą sobie wybrać samochody w ramach przysługującej puli pieniędzy. Tutaj na ogół jest duża dowolność przy wyborze marki i modelu samochodu, a co za tym idzie wersji silnikowej.

O tym, że współczesne narzędzia pracy, a w tym samochód, są wysokiej jakości świadczy fakt, że średnia cena samochodu sprzedawanego do firm jest wyższa niż średnia cena samochodów kupowanych przez osoby prywatne. Ta różnica jest o tyle istotna, że z reguły przy dużych wolumenach zakupowych także rabaty negocjowane przez duże firmy są znaczne.