Magda Duhanik

 

kąd u Pani tak duże zamiłowanie do motoryzacji?

Mój pierwszy kontakt z motoryzacją zawdzięczam Tacie. Miałam być długo wyczekiwanym chłopcem w rodzinie, ale niestety okazałam się trzecią córką. Tata nie poddał się i od najmłodszych lat zaszczepił we mnie miłość do samochodów i nauczył jeździć jak tylko zaczęłam dosięgać do pedałów małego Fiata. Zainteresowanie motorsportem i rywalizacją w terenie przyszło z kolei od poznania Marcina Łukaszewskiego, z którym stworzyłam załogę. Początkowo występowałam w roli kierowcy w rajdach przeprawowych, ale liczne kontuzje wymusiły zmianę za sterami pierwszej Suzuki i zajęłam się pilotażem.

Jak wyglądały Pani początki w motosporcie?

Pierwsze starty w rajdach przeprawowych w roli pilota były trudną próbą charakteru. W środowisku off-roadowym nie było bowiem wówczas wielu kobiet i wydaję mi się, że zrobiłam małą rewolucję. Na trawersach ścigałam się z chłopakami i bez strachu przemierzałam nawet najgłębsze błoto. Wraz z Marcinem wygrałam wtedy trzykrotnie Puchar Polski Offroad i trzy lata z rzędu stawałam na najwyższym stopniu podium w legendarnym Rajdzie Magam Trophy. Zwycięstwa przyniosły uznanie środowiska i sympatię pierwszych fanów.

Kolejnym wyzwaniem stały się rajdy maratony, w których oprócz prób przeprawowych istotna była nawigacja. Od początku bardzo polubiłam szybką rajdową jazdę, która wymagała od pilota odporności na stres i koncentracji. Podobnie jak w rajdach przeprawowych wygrywaliśmy z Marcinem najważniejsze rajdy maratony, w tym w 2012 roku słynny Rajd Drezno-Wrocław, nazywany Europejskim Dakarem.

Od kiedy rozpoczęła Pani starty w Mistrzostwach Polski?

W 2012 roku zdobyłam licencję rajdową R1 i już w 2013 roku wraz z Marcinem Łukaszewskim stanęliśmy na stracie rajdu terenowego cross country. Od początku zajmowaliśmy wysokie lokaty, ale ukoronowaniem był dopiero rok 2017, w którym zdobyliśmy po raz drugi Mistrzostwo Europy CEZ i po raz pierwszy upragnione Mistrzostwo Polski w klasyfikacji generalnej Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych.

W jaki sposób potrafi Pani pogodzić dwa światy – wyjątkowo udane starty w rajdach oraz pozycję kobiety sukcesu w biznesie?

Godzenie dwóch profesji jest bardzo trudne i wymaga dużej dyscypliny i zorganizowania. Cykle, w których startujemy to łącznie około 10 rajdów w sezonie . Oznacza to, że przez tyle weekendów w roku jestem poza domem. Pracę musze zorganizować w ten sposób, aby przed rajdem już w czwartek po południu wyłączyć się i poświecić sto procent uwagi startowi w rajdzie.

Czy ma Pani fanów?

Mam i serdecznie ich pozdrawiam. Jak każdy sportowiec bardzo się cieszę, że moje starty wzbudzają emocje. Wśród naszych fanów są zarówno kobiety jak i mężczyźni. Uprawiana przez nas dyscyplina wydaje się być niszowa, ale my nie cierpimy z powodu braku zainteresowana. Autentyczne emocje i wyniki sportowe przyciągają sympatyków. Publikowane przez nas materiały mają bardzo duże oglądalności.

Czy pasja motoryzacyjna przekłada się na Pani wybory związane z autami, które służą Pani bezpośrednio w biznesie?

Starty w rajdach zmieniają trochę ogólne pojęcie na temat motoryzacji i tego co się mówi i reklamuje w mediach. Samochody, którymi startujemy w rajdach są zbudowane w najwyższej specyfikacji T1, przez co ich możliwości szybkiej jazdy w terenie są bardzo duże. Mimo iż z zewnątrz przypominają różne marki samochodów cywilnych tak naprawdę są to zbudowane od podstaw konstrukcje przestrzenne na topowych podzespołach sportowych. Ze względu na doświadczenia rajdowe przy wyborach poza rajdowych kieruję się bardziej parametrami technicznymi samochodów niż ich markami.

Co z Pani perspektywy jest najważniejszym elementem w wyborze pojazdu, który będzie służył celom biznesowym?

Bardzo cenię samochody z prawdziwym napędem na cztery koła, co w obecnych czasach jest coraz rzadsze. Tylko nieliczne marki posiadają jeszcze właściwe przeniesienie napędu, które pozwala czuć się pewnie i przewidywalnie w różnych warunkach panujących na drodze. Moc silnika też nie jest bez znaczenie, mocny silnik gwarantuje bowiem bezpieczeństwo podczas manewrów. Ponadto precyzyjny układ kierowniczy i dobre hamulce to podstawa.