Home » Kobieta w biznesie » Dlaczego różnorodność w organizacji jest tak ważna?
kobieta w biznesie

Dlaczego różnorodność w organizacji jest tak ważna?

Wartości, jakie wyznaje firma, są obecnie kluczowe zarówno dla kandydatów, jak i pracowników. Nie liczy się tylko wynagrodzenie i możliwości rozwoju, ale również stworzenie komfortowych warunków do pracy dla każdego. Tak właśnie jest w Luxoft – jednej z największych międzynarodowych firm w branży IT.

Natalia Selinger

Managing Director, HR Director, D&I Leader, Luxoft Poland

Jakie cechy powinien mieć idealny pracodawca z branży IT, aby jawił się jako interesujący w opinii kandydatów i pracowników?

Jest to niezwykle złożony temat, ponieważ każdy kandydat ma swoje potrzeby, ułożone w pewnej hierarchii. Z jednej strony dla kandydatów istotne jest wynagrodzenie, z drugiej zaś szansa na rozwój i atrakcyjność projektów, do których mogą dołączyć. Myślę, że te dwie kwestie znajdują się na podobnych poziomach w wielu firmach, dlatego coraz ciężej z nimi konkurować. Warto jednak podkreślić, że każda firma jest inna i tworzy inne środowisko pracy oparte na mniej lub bardziej klarownych wartościach. W Luxoft jedną z takich wartości jest Respect. Przejawia się on między innymi w szacunku do tego, że każdy jest inny i ma różne potrzeby, pochodzenie, wierzenia, płeć, sytuację rodzinną itd. Postawiliśmy sobie za cel budowanie kultury wspierającej różnorodność i inkluzywność. Cały czas uczymy się, jak to robić dobrze, a „lustrem” są dla nas głosy naszych pracowniczek, pracowników, na przykład te, które usłyszeliśmy w ankietach, wypełnianych przy certyfikacji Great Place to Work. Mianowicie, biorący udział w ankiecie zgodnie potwierdzili, że w Luxofcie czują się po prostu dobrze i bezpiecznie.

„She’s in IT” to program Luxoftu działający na rzecz zwiększenia zatrudnienia kobiet w tej branży. Co według pani jest w nim kluczowe, z perspektywy organizacji, pracowniczek, a także rynku pracy?

„She’s in IT” to sieć licząca ponad 330 osób globalnie w Luxoft, stworzona przez pracowniczki, dla pracowniczek, choć – co warto podkreślić – nie zamykamy się na męskie grono. To miejsce, gdzie kobiety wspierają siebie nawzajem, np. w planowaniu czy realizacji ścieżki rozwoju, w zależności od potrzeby są dla siebie coachami czy mentorkami lub po prostu są przyjaznymi ci osobami, do których zawsze możesz się zwrócić po radę. To jest naprawdę ważne i budujące, kiedy wiesz, że jest ktoś, na kogo możesz liczyć, gdy masz problem. Jesteśmy globalną firmą, zatrudniamy wiele kobiet na różnych stanowiskach, w szeroko rozumianym IT, w różnych częściach świata, co daje nam niezliczoną ilość perspektyw. Wszystko to jest niezwykle ciekawe i staramy się to pokazać, podzielić się tym i na tym także budować przyszłość. „She’s in IT” to także community, w ramach którego można wziąć udział lub samemu organizować webinary w zakresie rozwoju osobistego, poszerzać sieć zawodową, wzmacniać cechy osobiste, takie jak, np. pewność siebie. Kolejnym aspektem „She’s in IT” jest szerzenie idei, że IT jest dla każdego, jest w nim wiele możliwości, a my zapraszamy do ich odkrycia.

Pojawili się państwo na prestiżowej liście Diversity In Check. Jakie praktyki szczególnie pomogły osiągnąć ten sukces?

Lista Diversity in Check jest co roku przygotowywana przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu. Znaleźliśmy się na niej dzięki szeregowi działań z zakresu D&I, które z powodzeniem podejmujemy. Przede wszystkim mamy wypracowane kodeksy oraz politykę, które stanowią fundament D&I. Dodatkowo dysponujemy specjalnymi kanałami komunikacji stworzonymi do przekazywania ew. nieprawidłowości, na które staramy się natychmiast reagować. Kierujemy się feedbackami oraz badaniami satysfakcji pracowników. Jest to dla nas wskaźnik do wdrażania dalszych zmian i usprawnień.

Oprócz spisanych zasad, mamy również wewnętrznie zbudowane struktury, które pomagają nam tak sprawnie działać w zakresie D&I. Są to m.in. globalne i lokalne, tzw. komisje Diversity & Inclusion, w których każdy członek może uczestniczyć i budować oraz wdrażać cele globalne lub lokalne. Pamiętajmy, że kraje różnią się między sobą w zakresie potrzeb i tym samym hierarchii celów. Przykładowo, w Luxoft Poland obecnie prawie połowa pracowników jest relokowana z różnych części świata, co stanowi kilkadziesiąt narodowości w jednej organizacji. Przełożyło się to na stworzenie programu wspierającego adaptację relokowanych pracowników i ich rodzin w Polsce o nazwie One Team. Proszę sobie wyobrazić, ile my czerpiemy z tej różnorodnej wiedzy, doświadczeń, z którą nasi pracownicy, pracowniczki do nas przybyli. Już samo to daje nam powód, by wokół różnorodności budować naszą siłę.

Next article