Skip to main content
Home » Przemysł 4.0 » Przemysł 4.0 i 5.0 – między cyfryzacją a humanocentryczną transformacją
Przemysł 4.0

Przemysł 4.0 i 5.0 – między cyfryzacją a humanocentryczną transformacją

Żródło: Międzynarodowa Federacja Robotyki [IFR], „World Robotics 2025”

Przemysł w Polsce i na świecie w ostatnich latach przechodzi intensywną transformację technologiczną. Po trzech wielkich rewolucjach technologicznych – wprowadzeniu maszyny parowej (I rewolucja), elektryfikacji i wdrożeniu produkcji taśmowej (II rewolucja) oraz rozwoju komputerów (III rewolucja) – obecnie znajdujemy się w dobie czwartej rewolucji przemysłowej, a jednocześnie intensyfikuje się już rewolucja piąta, czego wyrazem są koncepcje Przemysłu 4.0 oraz Przemysłu 5.0.

Paweł Kasprowicz

Ekspert w Departamencie Analiz i Zarządzania Danymi Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Odpowiedzialny za analitykę oraz współautor aktualnej strategii spółki. Wieloletni ekspert programu Next Step Poland – analizującego ekosystemy innowacyjne i startupowe w rozwiniętych krajach europejskich, realizowanego wspólnie z Polskim Funduszem Rozwoju oraz Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości. Absolwent ekonomii w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, a także Uniwersytetu Warszawskiego w zakresie roli polityki ekonomicznej we wspieraniu innowacyjnej gospodarki.

Jak można zauważyć, przejście od czwartej do piątej rewolucji przemysłowej nastąpiło bardzo szybko – obie rewolucje częściowo się przenikają. Czym zatem są Przemysł 4.0 i 5.0 oraz jakie mają znaczenie w coraz szybciej zmieniającym się świecie? Warto znać ich podstawowe założenia, aby w pełni wykorzystać atuty, jakie oferują nowe metody produkcji.

Zjawisko rewolucji przemysłowej nie jest jedynie zmianą narzędzi produkcji, lecz głęboką przebudową sposobu funkcjonowania przedsiębiorstw, relacji człowieka z technologią oraz roli przemysłu w gospodarce i społeczeństwie. Przemysł 4.0 opiera się na cyfryzacji procesów produkcyjnych i integracji systemów informatycznych z fizycznymi urządzeniami.

Kluczową innowacją jest tutaj sieć Internet oplatająca świat i umożliwiająca globalną, natychmiastową komunikację.

Choć większości ludzi Internet kojarzy się głównie z rozrywką, komunikacją i dostępem do licznych portali, w praktyce produkcyjnej oznacza tworzenie „inteligentnych fabryk”, w których maszyny komunikują się ze sobą w czasie rzeczywistym, wykorzystując technologie takie jak Internet Rzeczy (IoT), sztuczna inteligencja (AI) czy analiza dużych zbiorów danych. Oznacza to również możliwość połączenia wcześniej sprzecznych założeń: masowej produkcji oraz personalizacji produktu dla konkretnego klienta.

Kluczowym celem tej koncepcji jest maksymalizacja efektywności, redukcja kosztów i automatyzacja produkcji, a równocześnie możliwość masowego przetwarzania danych o preferencjach konsumentów, a nawet uwzględniania w procesie produkcji oczekiwań konkretnego klienta.

W odpowiedzi na ograniczenia modelu opartego wyłącznie na efektywności technologicznej pojawia się koncepcja Przemysłu 5.0.

Jest ona rozwinięciem wcześniejszego paradygmatu, ale wprowadza istotną zmianę akcentów – z maszynowej automatyzacji na współpracę człowieka z technologią. Kluczowym założeniem jest humanocentryczność, czyli postawienie pracownika w centrum procesu produkcyjnego i wykorzystanie atutów niedostępnych maszynom, takich jak kreatywność czy umiejętność odczytywania kontekstu.

Technologią centralną dla Przemysłu 5.0 stają się tzw. „coboty” (ang. collaborative robots) – roboty oparte na interakcji człowieka z maszyną, takie jak egzoszkielety, zdalnie sterowane urządzenia czy rozwiązania wykorzystujące rozszerzoną rzeczywistość (AR – Augmented Reality). Tym samym możliwe staje się osiągnięcie synergii współpracy człowieka z maszyną – maszyny przejmują zadania rutynowe i niebezpieczne, pozostawiając człowiekowi rolę decyzyjną oraz kreatywną.

Rozwój tego kierunku automatyzacji będzie napędzany postępem w zakresie interfejsów łączących człowieka z komputerem – przede wszystkim pod względem ich efektywności, precyzji i intuicyjności.

Dla Polski nadejście Przemysłu 5.0 oznacza zarówno wyzwania, jak i szanse. Transformacja ta wymaga inwestycji nie tylko w technologię, ale również w kapitał ludzki – kompetencje cyfrowe, zdolność adaptacji oraz innowacyjność. Polska gospodarka, w której kapitał ludzki od lat stanowi istotny czynnik konkurencyjności, staje przed możliwością wyznaczenia nowych kierunków rozwoju. Kluczowe jest jednak to, aby nie przeoczyć zmiany, która dzieje się na naszych oczach.

Next article