ziś innowacyjne firmy koncentrują się nie tylko na wysokiej jakości ofercie i efektywnej dystrybucji, ale także sprawnie zarządzają swoimi należnościami i płatnościami. Co więcej, integrują te funkcje z łańcuchami dostaw, które łączą kupujących i dostawców. Powiązania między nimi uzależnione są od dostępu do taniego i łatwo uzyskiwanego kapitału.

Najbardziej elastycznym narzędziem wspierającym zarządzanie aktywami jest faktoring. Umożliwia firmie dostęp do zewnętrznego finansowania bez formalności i weryfikacji kredytowej. Dzięki temu środki za wykonane usługi czy sprzedane towary mogą znaleźć się na koncie przedsiębiorstwa niemal natychmiast. W efekcie zyskuje ono płynność i może inwestować w strategiczne przedsięwzięcia. Bez konieczności wielotygodniowego oczekiwania na zapłatę, przedsiębiorca jest w stanie planować je z dużo większym wyprzedzeniem, zyskując komfort i poczucie bezpieczeństwa.

Wierzytelności są więc w gruncie rzeczy jednym z podstawowych składników majątku przedsiębiorstwa. Jednak zarządzający nie zawsze mogą swobodnie nimi rozporządzać, tak jak swobodnie dysponują posiadanymi budynkami, wykorzystywanym sprzętem czy własną flotą pojazdów. Te ostatnie mogą bez przeszkód zbywać. Z należnościami jest inaczej. Obowiązujące w Polsce prawo tworzy warunki ograniczające dysponowanie nimi tak jak innymi aktywami.

Kodeks cywilny daje prawo stosowania zastrzeżeń umownych zakazujących wierzycielowi przenoszenia wierzytelności na osobę trzecią. Praktyka gospodarcza pokazuje, że zapis ten stosowany jest coraz częściej zwłaszcza przez duże przedsiębiorstwa, co wzmacnia asymetrię między stronami handlowymi na niekorzyść mniejszych dostawców.

Stosowania zakazu cesji wierzytelności przez dłużnika uniemożliwia wierzycielowi bez jego zgody swobodnie dysponować należnością (np. finansując ją w ramach faktoringu lub używając jej jako zabezpieczenia kredytu lub gwarancji), co naraża go na ryzyko utraty płynności finansowej i upadłość. Zakazy cesji są obecnie elementem negatywnej praktyki negocjacyjnej, kiedy to silniejszy odbiorca (dłużnik wierzytelności) wyznacza odpowiednią ceną (dłuższy termin płatności czy niższa cena) za możliwość rezygnacji z umownego zapisu zakazującego przelewu wierzytelności.

Faktorzy codziennie stykają się problemami, z jakimi borykają się polscy przedsiębiorcy. Oferowana przez nich usługa to wyjście naprzeciw potrzebom firm w zakresie finansowania bieżącej działalności. Mają więc pełną świadomość, że niektóre problemy wynikają nie z warunków rynkowych, ale z regulacji obecnych w polskim prawie.

Aby wspomóc przedsiębiorców i ułatwić im dostęp do finansowania, które jest niezbędne do ich rozwoju i osiągnięcia sukcesu, Polski Związek Faktorów wyszedł z propozycją zniesienia bariery jaką są klauzule zakazujące cesji w umowach handlowych.

Pod hasłem „Wolne Faktury – bez zakazu cesji” środowisko ekspertów w dziedzinie zarządzania płynnością firm postuluje, aby odejść od stosowania takich klauzul. Blokują one dostawcom możliwość sięgnięcia po finansowanie w oparciu o te faktury. Powoduje to, że niejednokrotnie wycofują się oni w przyszłości z zaopatrywania takich kontrahentów na czym tracą obie strony. Zakaz cesji powoli staje się więc klauzulą, która nikomu już nie przynosi korzyści. Traci natomiast gospodarka i wraz z nią budżet państwa.