edług najnowszego Raportu o rynku franczyzy firmy doradczej PROFIT system i portalu Franchising.pl na rynku w 2017 roku przybyło ponad 4,3 tys. sklepów i punktów usługowych na licencji. Według ekspertów to rekord, który potwierdza, że Polacy wolą prowadzić własną firmę w oparciu o bezpieczny pomysł, niż pracować na etacie.

Obecnie na licencji funkcjonuje 75 865 punktów usługowych i sklepów. W strukturze branżowej rynku franczyzy wyraźnie rysuje się przewaga gastronomii. Zainteresowani otwarciem własnej restauracji i innych lokali serwujących jedzenie mogli wybierać spośród 200 konceptów, zaś na rynku działa prawie 4 000 punktów. Rynkiem najliczniej reprezentowanym przez franczyzobiorców od lat pozostaje natomiast branża artykułów spożywczych i przemysłowych – ponad 150 handlowych marek skupia aż prawie 40 tys. placówek na licencji.

Franczyza, najprościej mówiąc, to sposób na własny biznes, oparty na sprawdzonym pomyśle pod znaną marką. Kupując licencję franczyzową decydujemy się na prowadzenie biznesu na własne ryzyko, ale pod szyldem franczyzodawcy. Znana marka ma w założeniu gwarantować większą liczbę klientów i zmniejszać istotnie ryzyko bankructwa. Decydując się na współpracę na zasadzie franczyzy obie strony podpisują umowę narzucającą im wzajemne obowiązki. – Podstawowym obowiązkiem franczyzodawcy jest udzielenie licencji na markę i bieżące przekazywanie wiedzy o danym biznesie przez cały okres trwania umowy, zaś podstawowym obowiązkiem franczyzobiorcy jest przestrzeganie wspólnych dla całej sieci zasad prowadzenia firmy i płacenie opłat franczyzowych – mówi Monika Dąbrowska, prezes Polskiej Organizacji Franczyzodawców. Franczyza to nie tylko prawo do używania logo lub znaku towarowego, to cały system prowadzenia biznesu. Słowo „system” to klucz do zrozumienia zasad biznesu opartego na franczyzie. Biorca licencji może bowiem liczyć ze strony dawcy licencji na systemową i systematyczną opiekę – na szkolenia dla siebie i załogi, na kampanie promocyjne wspierające sprzedaż czy na know-how dla danej branży np. wiedzę o specyfice rozliczeń i księgowości. Za tę pomoc franczyzobiorca przekazuje franczyzodawcy tzw. opłatę wstępną za udzielenie licencji i potem – przez cały czas trwania kontraktu – wpłaca na rzecz dawcy pewien procent swoich obrotów. Pieniądze te są wykorzystywane na rzecz całej sieci i służą wszystkim biorcom licencji – są one przeznaczane m.in. na badania marketingowe, opracowywanie nowych produktów i kampanie reklamowe. W jednym zdaniu: franczyzobiorca wykorzystuje w swej działalności doświadczenie, wiedzę i metody działania opracowane przez dawcę licencji. We franczyzie obowiązują też jednakowe standardy działania i prowadzenia biznesu. Franczyzobiorca ma więc obowiązek podporządkowania się regułom zawartym w umowie z franczyzodawcą. Oznacza to konieczność m.in. przestrzegania wspólnych dla całej sieci procedur obsługi klienta, kupowania towaru do sprzedaży tylko od dawcy licencji oraz brania udziału we wszystkich akcjach promocyjnych organizowanych przez sieć franczyzową. – Mimo pewnych ułatwień, należy jednak pamiętać, że franczyza jak każdy inny biznes wiąże się z ciężką pracą i odpowiedzialnością. Mimo działalności pod znaną markę i wiedzy na temat uruchomionego biznesu, to odpowiedzialność za sukces przedsięwzięcia ponosi franczyzobiorca. To partner prowadzi sprzedaż, pozyskuje klientów i zabiega o rozwój firmy licencyjnej. Rolą franczyzodawcy jest wspieranie go w tych działaniach i reagowanie w razie potrzeby – mówi Monika Dąbrowska.

Wybór konceptu franczyzowego powinien wiązać się z konkretnymi czynnościami. Przede wszystkim pod uwagę należy wziąć koszty przedsięwzięcia: wynajęcie lokalu, wyremontowanie i umeblowanie go, zakup towaru, czy opłaty franczyzowe – wstępne oraz bieżące. – Przy wyborze konceptu trzeba zwróć uwagę, jak długo dana firma funkcjonuje na rynku, ile ma placówek własnych i franczyzowych. Najlepiej przygotować własny biznesplan, który pozwoli przewidzieć realne koszty i prognozowane zyski z inwestycji i porozmawiać z innym franczyzobiorcami danej sieci. Bardzo ważna jest też umowa, którą trzeba uważnie przeczytać i w razie potrzeby skonsultować z prawnikiem – mówi Arkadiusz Słodkowski, redaktor naczelny portalu Franchising.pl i miesięcznika FRANCHISING.