Dowiódł tego chociażby światowy kryzys finansowo-gospodarczy. Stopniowo wyczerpują się dotychczasowe źródła naszego wzrostu, takie jak względnie tania siła robocza, czy korzystna lokalizacja. Wymaga to zdefiniowania na nowo priorytetów polskiego przemysłu. Jednym z najważniejszych kierunków przemian jest zwiększenie udziału wysokiej technologii w produkcji przemysłowej.

Trwałych przewag konkurencyjnych przemysłu upatrujemy ponadto w badaniach i rozwoju (B+R) oraz wdrażaniu innowacji. Drogą do silnego uprzemysłowienia jest też maksymalnie efektywne wykorzystanie zasobów wiedzy, kapitału, pracy, zasobów naturalnych i surowców. Uważam, że nowa polityka przemysłowa powinna opierać się na innowacjach i inwestycjach  z wykorzystaniem zasobów wiedzy. Wzrost innowacyjności rozumiany jest bowiem jako zdolność i motywacja przedsiębiorstw do doskonalenia istniejących i poszukiwania nowych technologii, pomysłów i wynalazków, związanych z ulepszaniem i tworzeniem produktów oraz zmian organizacji i zarządzania. Temu ma sprzyjać zacieśnianie relacji i efektywna współpraca między przemysłem, środowiskami badawczo-naukowymi oraz administracją.

Rozwojowi nowych gałęzi przemysłu w oparciu o nowe, zaawansowane techniki i technologie ma również sprzyjać reindustrializacja. W odniesieniu do istniejącego przemysłu oznacza to także wzrost produktywności oraz zmniejszenie energo- i wodochłonności oraz ilości odpadów. Kluczowe znaczenie dla wprowadzenia zmian ma innowacyjność w zakresie technologii i zarządzania przedsiębiorstem oraz rozwój nowych umiejętności.

Tempo i efektywność procesu unowocześniania przemysłu w Polsce ma sprzyjać równaniu do najbardziej rozwiniętych gospodarek świata. Istotne w tym procesie będzie,  w jakim stopniu będzie on oparty na kapitale intelektualnym. Wiedza i kreatywność może i powinna stanowić główne źródło naszej konkurencyjności, o ile uda się stworzyć sprzyjające warunki rozwoju i synergii systemów edukacji, innowacji i wytwarzania.

Konieczna wydaje się jednocześnie zmiana w prowadzeniu polityki przemysłowej i połączenie dotychczasowego podejścia horyzontalnego, ramowego z proaktywnym podejściem sektorowym - ukierunkowanym na innowacyjne rozwiązania w danej branży. To właśnie innowacyjność na pierwszym miejscu będzie determinowała dostęp do instrumentów wsparcia. Zbiór wytycznych w tym obszarze zawiera przygotowany przez Ministerstwo Gospodarki dokument pn. Krajowa Inteligentna Specjalizacja, stanowiący integralną część Programu Rozwoju Przedsiębiorstw.

Przemysł w Polsce ma znaczny udział w gospodarce narodowej. Mocne strony tego sektora to nowoczesna infrastruktura, doskonała jakość wytwarzanych produktów, wysoki poziom dostosowania przedsiębiorstw do wymogów ochrony środowiska. Z zadowoleniem odnotowuję, że nasi przedsiębiorcy z powodzeniem odchodzą od konkurencji cenowej w kierunku konkurowania jakością. Ich zaletą jest kreatywność i zdolność do szybkiego dostosowania się do potrzeb rynku.

Nowe rynki zbytu poza UE i jednolity rynek europejski to ogromne szanse, przed jakimi staje przemysł w Polsce. Gwarancją stabilnego rozwoju powinno być efektywne wykorzystanie  środków unijnych w ramach perspektywy 2014-2020. Wielkie nadzieje wiążemy z wykorzystywaniem klastrów i parków technologicznych. Polskę i Europę czeka nowe otwarcie – także w kontekście zachowania spójności pomiędzy polityką energetyczną i klimatyczną a polityką przemysłową. Liczę, że przyniesie ono wymierne korzyści gospodarce i ludziom.