Home » Współpraca międzynarodowa » Eksport potrzebuje faktoringu
Współpraca międzynarodowa

Eksport potrzebuje faktoringu

Sebastian Grabek
Sebastian Grabek

Sebastian Grabek

Przewodniczący Komitetu Wykonawczego Polskiego Związku Faktorów

Polscy eksporterzy korzystający z faktoringu nie muszą się martwić ani o terminy płatności wystawionych faktur, ani o wypłacalność kontrahentów, ani o ryzyko kursowe. Ta forma finansowania daje im pewność szybkiego dostępu do gotówki na bieżącą działalność. Firmy faktoringowe zrzeszone w Polskim Związku Faktorów każdego dnia nabywają od polskich eksporterów wierzytelności na kwotę 124,5 mln zł. W ostatnim roku łączna suma faktoringu eksportowego sięgnęła 45,5 mld zł. Potencjał drzemiący w tej usłudze jest jednak nadal duży, a łatwość w skorzystaniu z niej przewyższa inne formy finansowania.

Z prowadzonych przez Polski Związek Faktorów badań wynika, że lista codziennych problemów z jakimi borykają się przedsiębiorcy jest długa. Blisko jedna czwarta menedżerów i właścicieli firm spontanicznie wymienia wśród nich opóźnienia w płatnościach ze strony kontrahentów lub brak płynności finansowej. Trzech na dziesięciu obawia się wpadnięcia z tego powodu w pułapkę zatorów płatniczych. To olbrzymie bariery w rozwoju biznesu. Zwłaszcza gdy uczestniczy się w międzynarodowej wymianie handlowej.

Eksport jest, obok konsumpcji, jednym z głównych filarów wzrostu polskiej gospodarki. Według wstępnych danych Głównego Urzędy Statystycznego, w ciągu 11 miesięcy 2019 r., osiągnął on wartość 217,3 mld euro i był wyższy niż przed rokiem o 4,8 proc. Słaba koniunktura w Unii Europejskiej przełożyła się na niewielki wzrost obrotów ze Wspólnotą. W okresie styczeń – listopad 2019 r. eksport do UE zwiększył się o 3,7 proc. (do 173,6 mld euro). Natomiast w tempie 2-cyfrowym rosła wymiana z rozwiniętymi krajami poza unijnymi. Eksport do nich wzrósł o 10 proc. (do 14,9 mld euro). Powyżej średniej tj. o 6,7 proc. (do 14,8 mld euro), rósł także eksport na słabiej rozwinięte rynki z Azji, Bilskiego Wschodu czy Ameryki Południowej.

Dane te pokazują, że wzmaga się apetyt naszych eksporterów na pogłębianie współpracy z odbiorcami spoza UE. To oznacza aktywność m. in. rynkach charakteryzujących mniejszą stabilnością. Są one bardziej podatne na turbulencje, a ich eksplorowanie wiąże się niekiedy z koniecznością długiego oczekiwania na płatności za dostarczone towary.

Rozwiązaniem, po które sięga coraz więcej eksporterów, jest faktoring. Pozwala zamienić należności na gotówkę. Gdy kontrahent zwleka z płatnością za dostarczony towar lub usługę, firma faktoringowa wypłaca przedsiębiorcy część pieniędzy wynikających z faktur. Gdy otrzyma środki od odbiorców, wypłaca przedsiębiorcy pozostałą część. Dzięki temu może on bez przeszkód rozwijać swój biznes.

Faktoring w opcji pełnej zapewnia też ochronę przed brakiem zapłaty od kontrahenta. Firma faktoringowa bierze na siebie ryzyko jego niewypłacalności. Jest to forma szczególnie polecana tym przedsiębiorcom, którzy działają w szybko zmieniających się warunkach rynkowych.

Ale to nie wszystko. Przedłużające się oczekiwanie na realizację płatności w eksporcie niesie ze sobą ryzyko poniesienia straty z uwagi na występujące w dłuższych okresach różnice kursów walut. Dlatego możliwość przyspieszenia wpływu środków z wystawianych faktur jest przez eksporterów szczególnie ceniona.

Next article